70 osób zginęło w rosyjskim ostrzale. "Nadal są usuwane ciała z gruzów"

1 min. czytania
01.03.2022 06:19
Obserwuj nas na Google

Ponad 70 osób zginęło w Ochtyrce w obwodzie sumskim na północy Ukrainy w wyniku ataku wojsk rosyjskich - poinformował we wtorek Dmytro Żywycki, szef Obwodowej Administracji Państwowej. Większość ofiar to żołnierze.

Ostrzał w Ochtyrce
fot. Дмитро Живицький/Facebook

Rosja kontynuuje inwazje na Ukrainę. Jednym z miejsc, gdzie toczą się najcięższe walki jest obwód sumski na północy kraju. "Wczoraj nieprzyjacielska artyleria ostrzelała jednostkę wojskową. Nadal usuwane są ciała z gruzów. Wiele osób zginęło. Obecnie na cmentarzu przygotowywane są miejsca dla około 70 zabitych ukraińskich żołnierzy" – podał Żywycki w mediach społecznościowych.

Szef regionu wyjaśnił na Facebooku, że są też ofiary wśród ludności cywilnej. Żywycki podkreślił, że czasie ataku na Ochtyrkę zginęło wielu rosyjskich żołnierzy. "W mieście jest dużo ciał Rosjan, zbieramy je. Pracownicy Czerwonego Krzyża zabierają je do Rosji" – oświadczył.

Redakcja poleca

Ostrzał żołnierzy w Ochtyrce. Nie żyje co najmniej 70 osób

Kilka godzin wcześniej Żywycki podawał, że w Ochtyrce siły rosyjskie wysadziły bazę paliwową. W kierunku Sum kierowała się kolumna rosyjskiego sprzętu wojskowego.

Jak podał Żywycki, bazę wysadzono o godz. 12.30 czasu lokalnego (11.30 czasu polskiego). „Ze wszystkich stron na miasto kieruje się sprzęt wojskowy wroga. Jest ryzyko walk ulicznych! Bądźcie w bezpiecznym miejscu w domu, z dala od okien” – zaapelował do mieszkańców.

Obwód sumski graniczy bezpośrednio z Federacją Rosyjską oraz znajduje się pomiędzy Charkowem i Kijowem. Od początku inwazji wojsk rosyjskich jest miejscem intensywnych walk i zaciekłego oporu ze strony Ukraińców.

Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje. Relacja na żywo

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET