Rosa Isabel Cespedes Callaca "zmarła" wskutek obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym, w którym zginął również jej szwagier. Podczas pogrzebu doszło jednak do niespodziewanego obrotu spraw.
Według medialnych relacji w trakcie ceremonii żałobnicy trzy razy usłyszeli pukanie, a dźwięk dochodził z wnętrza trumny. Po otwarciu okazało się, że kobieta żyje. - Otworzyła oczy i pociła się. Dotarłem do mojego biura i zadzwoniłem na policję - przekazał administrator cmentarza, cytowany przez portal otempo.com.br.
Peru: Obudziła się na własnym pogrzebie [WIDEO]
W sieci pojawiły się nagrania, na których widać, jak uczestnicy ceremonii wynoszą otwartą trumnę. Rosa Isabel Cespedes Callaca trafiła do tego samego szpitala, w którym była leczona. Niestety ostatecznie obrażenia okazały się na tyle poważne, że kobieta - tym razem naprawdę - zmarła kilka godzin później.
Jej rodzina chce się teraz dowiedzieć, czy Rosa była w śpiączce, gdy pierwszy raz uznano ją za zmarłą i czy udałoby się ją uratować bez wcześniejszej makabrycznej pomyłki. Sprawę bada regionalny urząd ds. zdrowia.
RadioZET.pl/otempo.com.br
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET