Pieskow łże na konferencji. "To powinna być decyzja tych ludzi"
Dmitrij Pieskow w trakcie czwartkowej konferencji prasowej przekonywał, że aby przeprowadzić referenda w samozwańczych republikach ludowych konieczna jest chęć mieszkańców tych terytoriów. – Nie mamy wątpliwości, że podejmą najlepszą decyzję – mówił rzecznik Kremla.
Rzecznik Władimira Putina został zapytany o słowa sekretarza rady generalnej partii Jedna Rosja Andrieja Turczaka, który stwierdził, że Doniecka i Ługańska Republika Ludowa (DRL i ŁRL) oraz obwód chersoński staną się częścią Rosji.
Pieskow: To powinna być decyzja tych ludzi
– To nie Kreml decyduje o referendach. Wielokrotnie mówiliśmy, że ludzie, którzy mieszkają na tych terenach, powinni sami decydować o swoim losie – powiedział dziennikarzom Pieskow. – To powinna być decyzja tych ludzi. Do tego konieczne jest stworzenie odpowiednich warunków – dodał.
Dopytywany, jakie warunki są konieczne do przeprowadzenia referendów, stwierdził, że przede wszystkim chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom tych terytoriów. – Kiedy widzimy, że ukraińscy wojskowi i ukraińscy nacjonaliści nadal atakują cele cywilne na tych terytoriach, to oczywiście w takich warunkach nie można mówić o referendum – kłamał Pieskow.
– Wielokrotnie mówiliśmy, że sami ludzie muszą wybrać swoją przyszłość. Nie mamy wątpliwości, że podejmą najlepszą decyzję – mówił.
Przyłączenie do Rosji samozwańczych republik ludowych byłoby podobnym scenariuszem do zrealizowanego w 2014 roku na Krymie, gdzie najpierw weszło rosyjskie wojsko, a potem przeprowadzono tzw. referendum ws. przyłączenia półwyspu do Federacji Rosyjskiej.
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
RadioZET.pl/Interfax
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET