Rosja ma problem ze skompletowaniem oddziałów, które poniosły straty w wojnie w Ukrainie. Informację przekazał sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych w 34 dniu po rozpoczęciu inwazji.
"Pojawia się problem wzmocnienia i rotacji istniejących zgrupowań nieprzyjaciela. Tylko we Flocie Oceanu Spokojnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej komendy uzupełnień, ze względu na odmowy udziału w tzw. «operacji specjalnej» nie są w stanie skompletować nawet jednej batalionowej grupy taktycznej" - czytamy w komunikacie.
Poważne problemy wojsk Rosji na froncie. Wskutek dużych strat
Sprawę jeszcze bardziej komplikuje fakt, że Rosjanie nie osiągnęli istotnych celów strategicznych w wojnie. Część jednostek zaczęło wręcz wycofywanie z rejonu Kijowa i Czernihowa.
"Odnotowuje się wycofanie niektórych jednostek Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej z terytorium obwodów kijowskiego i czernihowskiego. Jednocześnie istnieje duże ryzyko ataku rosyjskich okupantów na infrastrukturę wojskową i cywilną" - podkreślił Sztab Generalny.
Sztab Generalny podał, że Rosjanie zwiększają natarcie jedynie w Donbasie. "Na kierunku donieckim przeciwnik zwiększył siłę ognia, wznowił akcje szturmowe. Dokonał nalotów na terenach miejscowości Woźwodiwki, Rubiżne, Lysychańska, Kreminna, Zołote-4, Popasna, Toretsk, Nowogrodzsk" - czytamy.
Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo
RadioZET.pl/PAP/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET