"Powinniśmy się martwić groźbami Putina". Ukraiński generał ostrzega
Dowódca ukraińskich sił lądowych generał Ołeksandr Syrski ostrzegł, że mimo porażek Rosji w Ukrainie, świat powinien martwić się nuklearnym zagrożeniem ze strony reżimu Władimira Putina. W rozmowie z ABC News nie miał jednak wątpliwości co do dalszego przebiegu wojny.
Rosja szantażuje świat konfliktem nuklearnym w czasie prowadzonej w wojny w Ukrainie. W ostatnich dniach częściej wspomina się jednak o "brudnej bombie". Jej celem jest rozsianie materiału radioaktywnego po trafieniu w cel.
Pierwotnie o takie zamiary szef rosyjskiego resortu obrony Siergiej Szojgu oskarżył władze w Kijowie. Administracja Wołodymyra Zełenskiego przekazała, że może to być kolejna prowokacja Rosji. Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) określił takie oskarżanie Ukrainy przez Moskwę jako "fałszywe i absurdalne stwierdzenie".
"Powinniśmy się martwić planami Putina". Dowódca wojsk Ukrainy ostrzega
Dowódca wojsk lądowych Ukrainy Ołeksandr Syrski powiedział w wywiadzie dla korespondenta ABC News Iana Pannella, że świat wciąż jest zagrożony eskalacją nuklearną. - Jesteśmy i powinniśmy się martwić groźbami Putina – powiedział Syrski dla ABC News.
Dowódca wojsk lądowych Ukrainy, które odparły Rosjan spod Kijowa (w marcu) oraz spod Charkowa (po wrześniowej ofensywie) podkreślił, że tak brutalnej wojny nie było w Europie ani nigdzie na świecie od czasu II wojny światowej.
- Rozumiemy, że ta wojna dotyczy przetrwania naszego narodu i naszego państwa i dlatego nie mamy innej opcji, niż ją wygrać – podkreślił Ołeksandr Syrski. Jednocześnie podkreślił, że mimo koszmaru okupacji Ukraina wygrywa w konflikcie z Rosją.
RadioZET.pl/Abcnews.go.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET