Australia: Pies pasterski ocalił ponad 200 owiec przed spłonięciem w pożarze

1 min. czytania
10.01.2020 12:53
Obserwuj nas na Google

Pożary pustoszą Australię przyczyniając się do śmierci setek milionów zwierząt. Sytuacja jest tak rozpaczliwa, że o ocaleniu potrafi zadecydować… pies pasterski. Opiekunka czworonoga Patsy przekonuje, że dzięki jego czujności w nocy ocalało ponad 200 owiec. Na łącę, na której się pasły, rozprzestrzeniał się pożar.

Australia pożary pies
fot. screen Slideshow Of Animals, Youtube

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pies pasterski Patsy (mieszaniec) umiejętnie zagonił owce do zagrody, ratując de facto życie większości z nich – przekonuje w NBC News Stephen Hill, właściciel stada owiec ze stanu Victoria na południu Australii. Z 220 owieczek, dzięki czujności psa, spłonęło „tylko” sześć zwierząt. Gdyby nie jego sprawność w zaganianiu zginęłoby więcej owiec.

10 tysięcy wielbłądów do odstrzału. Taką decyzję podjęły władze Australii
Jeśli nie masz dobrego psa, nie możesz zrobić wiele z owcami  - przekazał pasterz Hill w NBC News

Pies wyprowadził owce z wypasu na płonącej łące kierując je do stodoły.

Oczy świata zwrócone są na Australię. Ale inny region również pustoszą pożary

Szacuje się, że w czasie eskalacji pożarów w Australii zginęło co najmniej pół miliarda zwierząt. Komentatorzy przewidują, że ten bilans sięgnie wkrótce jednego miliarda.

RadioZET.pl/NBC News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET