Wojna w Ukrainie to także walka informacyjna. W sieci pojawiają się niezweryfikowane informacje dotyczące m.in. pożarów. Jeszcze w niedzielę rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa informowała o pożarze lasów w Czarnobylu, których gaszenie miałoby być utrudnione z uwagi na obecność rosyjskich wojsk w regionie.
W poniedziałkowy poranek sprawie przyjrzały się ukraińskie służby. Jak czytamy w komunikacie, zdjęcia satelitarne nie wskazują na podobne zdarzenia w okolicy Czarnobyla.
Pożary w Czarnobylu? Służby: nie widać płomieni
W Czarnobylu w pobliżu elektrowni jądrowej płonie 10 tys. hektarów lasów. Zarejestrowano tam 31 pożarów - ostrzegła w niedzielę ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa.
Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w opublikowanym na Facebooku wpisie weryfikuje te informacje.
„Według stanu na dzień 28 marca o godz. 7:57, na podstawie zdjęć satelitarnych ukazujących wydzielanie się ciepła i jego siłę, w Strefie Wykluczenia nie było pożarów ani płomieni” – czytamy w oświadczeniu.
Służby zaapelowały o weryfikację źródeł i nierozpowszechnianie fałszywych informacji.
Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową .
RadioZET.pl
WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET