Pożary w Grecji wzmaga morderczy upał i wiatr. Zagrożony jest cały kraj
W Grecji we wtorek utrzymuje się fala rekordowych upałów, które przekładają się na niszczycielskie pożary. Meteorolodzy ostrzegają, że ze względu na typowe o tej porze roku silne wiatry ryzyko pożarowe utrzyma się nawet po zapowiadanym na weekend nieznacznym ochłodzeniu.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Pożary w Grecji przynoszą coraz większe straty. Kolejne hektary spalonej ziemi są skutkiem niekończących się upałów, ale i silnych wiatrów, które sprzyjają rozprzestrzenianiu się ognia. Jak podała agencja dpa, w nocy z poniedziałku na wtorek straż pożarna walczyła na wyspie Rodos z pożarami lasów i krzewów w pobliżu miejscowości Marica.
Z powodu szybko rozprzestrzeniającego się ognia okoliczna ludność musiała zostać ewakuowana, ale obiekty turystyczne nie były zagrożone. Grecka straż pożarna utrzymuje alert pogodowy dla większości kraju. Niektóre instytucje usługowe w sektorze publicznym i prywatnym zmieniły godziny pracy i pozostają zamknięte w najgorętszych godzinach popołudniowych.
Pożary w Grecji. Mordercze upały i wiatr wzmagają rozprzestrzenianie się ognia
Pomniejsze pożary odnotowano na półwyspie Peloponez oraz przy granicy turecko-greckiej nad rzeką Ewros. Dotąd nie pojawiły się informacje o ofiarach śmiertelnych lub rannych. Służby nie poprzestały jednak na gaszeniu ognia z lądu, do sprawy zaangażowano samoloty.
Meteorolodzy przewidują, że nawet gdy skończy się obecna fala upałów, utrzyma się wysokie zagrożenie pożarowe z powodu silnych wiatrów (zwanych meltemi). Często występują one w sierpniu nad Morzem Egejskim. Eksperci przypominają, podczas podobnego okresu suszy i upałów w 2007 r. pożary doprowadziły do śmierci kilkudziesięciu osób.
Do piątku na lądzie w Grecji będzie utrzymywała się bardzo wysoka temperatura. Według prognoz w środkowej części kontynentalnej Grecji oraz na Peloponezie termometry mogą wskazać nawet 46 st. C. W weekend spadnie, ale tylko do 38 st. C.