Propagandyści Putina grożą atakiem nuklearnym. "Kraj zmieni się w radioaktywną pustynię"
W rosyjskiej propagandowej telewizji znów padły groźby pod adresem Zachodu. Tym razem prezenter Dmitrij Kisielow mówił o tym, że rosyjski podwodny dron jest w stanie zniszczyć Wielką Brytanię.
Wojna w Ukrainie toczy się także w mediach. Propaganda Kremla staje się coraz śmielsza. Rosjanie ustami prezentera znów grożą Zachodowi atakiem nuklearnym. Tym razem chodzi o Wielką Brytanię.
Rosjanie straszą Wielką Brytanię atakiem nuklearnym
W państwowej telewizji Dmitrij Kisielow mówił, że podwodny dron nuklearny Posejdon wywoła tsunami, a "Wyspy Brytyjskie zostaną zanurzone w morskich odmętach" i zamienione w "radioaktywną pustynię". Wcześniej propagandysta Kremla wspominał o rakiecie Sarmat, która "jest w stanie niszczyć całe miasta".
Niedawno w programie pierwszym rosyjskiej propagandowej telewizji „eksperci” debatowali na temat potencjalnego ataku nuklearnego. Mówili o pociskach z Kaliningradu wymierzonych w stronę europejskich stolic. Prowadząca program dodała, że atak na stolicę Niemiec potrwałby 106 sekund, atak na Paryż – 200 sekund, a Londyn – 202 sekundy.
Brytyjski minister obrony Ben Wallace odniósł się do gróźb użycia broni jądrowej przez Kreml w radiu LBC. Putin, przemawiając w Petersburgu, powiedział, że jego odpowiedź wobec każdego, kto "stwarza zagrożenie" Rosji, będzie „błyskawiczna”.
Polityk oświadczył, że słowa Putina nie są w stanie go zdenerwować. - Razem z 30 narodami jesteśmy częścią partnerstwa NATO. Nie boję się Putina i myślę, że powinniśmy być bardzo wdzięczni, że w tym kraju mamy silne siły zbrojne i nuklearny środek odstraszający - mówił.
RadioZET.pl
Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET