Przerażająca rozmowa rosyjskiego żołnierza z matką: "Musimy zabić wszystkich"
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przechwyciła i opublikowała kolejną przerażająca rozmowę rosyjskiego żołnierza z matką. - Musimy zabić wszystkich, zarówno dzieci, jak i kobiety - mówi na nagraniu Ivan Klimenko.
Ukraina od przeszło dwóch miesięcy broni się przed wojskiem Władimira Putina, które dość nieudolnie stara się zająć jak największy teren tego kraju. Obecnie toczy się bitwa o Donbas i to tam trwają najcięższe walki. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) niemal codziennie publikuje przechwycone nagrania rozmów żołnierzy rosyjskich ze swoimi bliskimi i każda z nich jest przerażająca, świadcząca o skali zezwierzęcenia i otępienia armii okupanta.
W piątek SBU przedstawiła światu Ivana Klimenko, młodego rosyjskiego żołnierza, który w mediach społecznościowych nie kryje się z nazistowską symboliką. Służy w Gwardyjskiej Tamańskiej Dywizji Zmechanizowanej, która uchodzi za elitarny oddział sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Mężczyzna w trakcie wymiany zdań z matką opowiada o konieczności mordowania dzieci i zniszczenia Ukrainy.
Rosyjski żołnierz do matki: "Ukraina powinna być zmieciona"
- Musimy zabić wszystkich: zarówno dzieci, jak i kobiety. Wszystkich, jak leci. Cała Ukraina powinna być po prostu zmieciona z powierzchni ziemi, aż po Lwów. Tak, aby tego kraju nie było na mapie. Trzeba ich wymazać z ziemi - mówi Klimenko.
Od początku wojny w Ukrainie SBU opublikowała kilkanaście podobnych nagrań. Na jednym z nich żona zachęcała swojego męża do gwałcenia ukraińskich kobiet, innym razem Rosjanie chwalili się przygotowywaniem "wybuchowych niespodzianek na Wielkanoc", a w jeszcze kolejnych - podczas rozmowy z dowódcą - przekazywali sobie rozkazy strzelania do dzieci wracających ze szkoły. Społeczność międzynarodowa zbiera wszystkie tego typu dowody w celu dokumentacji zbrodni wojennych dokonywanych przez wojska Putina na cywilach w Ukrainie.
WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO
RadioZET.pl/SBU
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET