Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę pracownicy Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych oczyścili z grożących wybuchem przedmiotów powierzchnię 64 tys. ha. Tylko w środę pirotechnicy unieszkodliwili 626 pocisków i oczyścili obszar 60 ha.
Witowecky powiedział, że na skutek działań bojowych zginęło dotąd 41 ratowników, a 134 odniosło obrażenia.
Ukraina: ponad 20 mln ha terenu jest zaminowane
Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Denys Monastyrski mówił miesiąc temu, że oczyszczenie wszystkich zagrożonych niewybuchami terenów zajmie lata. Jak podkreślił, w pierwszej kolejności z min i niewybuchów powinny zostać oczyszczone drogi, tereny zamieszkane i obszary do nich przylegające. Dodał jednak, że szybkie, wstępne rozminowywanie zostanie przeprowadzone jeszcze w tym roku.
- Od początku rosyjskiej inwazji ukraińskie organy ścigania zarejestrowały w kraju 34 039 zbrodni popełnionych przez wojska rosyjskie, można więc sobie wyobrazić, jak wielu zbrodni Rosja dokonała na Ukrainie od zajęcia części Donbasu i Krymu w 2014 roku - powiedział w czwartek prezydent Wołodymyr Zełenski. Chodzi przede wszystkim o zbrodnię wszczęcia wojny, a każdy, kto jest za to odpowiedzialny, musi zostać ukarany - podkreślił.
Jak podkreślił, należy powołać specjalny trybunał, który zajmowałby się tylko rosyjską inwazją na Ukrainę; mówił o tym wcześniej w wystąpieniu w Hadze także ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba. Zełenski wyjaśnił, że taki trybunał miałby za zadanie wymierzyć sprawiedliwość "tym, którzy rozpoczęli tę katastrofę". Jego zdaniem powinien on ścigać rosyjskie władze, ponieważ to im może być najłatwiej uniknąć odpowiedzialności. - Nie można do tego dopuścić - oświadczył.
RadioZET.pl/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET