Putin uderzył we własnych obywateli. Ostrzegł przed „piątą kolumną, zdrajcami i szumowinami”
Władimir Putin wziął w środę udział w spotkaniu rosyjskiego rządu dotyczącym „wsparcia społeczno-gospodarczego dla regionów Federacji Rosyjskiej”. Podczas posiedzenia przywódca Kremla zaatakował w przemówieniu tych Rosjan, którzy, jego zdaniem, są bardziej mentalnie zjednoczeni z Zachodem niż z Rosją. Ostrzegł, że mogą stać się „piątą kolumną Zachodu”.
Władimir Putin ogłosił w środę 16 marca, że „specjalna operacja w Ukrainie” przebiega zgodnie z planem Kremla. - Rosyjska operacja specjalna w Ukrainie rozwija się pomyślnie, podczas gdy rosyjska armia robi wszystko, aby uniknąć ofiar cywilnych – powiedział przywódca Rosji podczas spotkania z rosyjskim rządem, dotyczącym „wsparcia społeczno-gospodarczego dla regionów Federacji Rosyjskiej”.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje
Podczas tego samego posiedzenia Putin odniósł się również niespodziewanie do Rosjan, którzy, jego zdaniem, są bardziej mentalnie zjednoczeni z Zachodem niż z Rosją. Powiedział, że naród rosyjski szybko będzie w stanie odróżnić zdrajców od patriotów.
Władimir Putin ostrzegł Rosję przed „piątą kolumną, zdrajcami i szumowinami”
- Zachód będzie próbował postawić na tak zwaną piątą kolumnę, na zdrajców - na tych, którzy zarabiają pieniądze tutaj, ale mieszkają tam. Żyją, nie w sensie geograficznym, ale w sensie ich myśli, ich niewolniczego myślenia - powiedział ministrom rządu. - Każdy naród, a zwłaszcza naród rosyjski, zawsze będzie umiał odróżnić prawdziwych patriotów od szumowin i zdrajców, i po prostu wypluć ich jak muszkę, która przypadkowo wleciała mu do ust - kontynuował.
Agresywny ton tej wypowiedzi był zaskakujący nawet jak na Putina, który od lat brutalnie rozprawia się z krajowymi przeciwnikami i wygłasza gorzkie tyrady przeciwko Zachodowi. - Cel jest jeden - zniszczenie Rosji - powiedział Putin, dodając, że Rosja będzie odpierać takie próby. - Jestem przekonany, że to naturalne i konieczne samooczyszczanie się społeczeństwa tylko wzmocni nasz kraj, naszą solidarność, spójność i gotowość do sprostania każdemu wyzwaniu - przekonywał.
Słowa o „naturalnym i koniecznym samooczyszczaniu się rosyjskiego społeczeństwa” nie przypadły do gustu m.in. Michaiłowi Kasjanowowi, rosyjskiemu politykowi opozycyjnemu i pierwszemu premierowi Putina z początku XXI wieku. „Putin intensyfikuje swoje działania mające na celu zniszczenie Rosji i w zasadzie ogłasza rozpoczęcie masowych represji wobec tych, którzy nie zgadzają się z reżimem” - ocenił w swoim wpisie na Twitterze. „To zdarzało się już wcześniej w naszej historii, i nie tylko naszej” - dodał Kasjanow.
Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo
RadioZET.pl/Rossiya24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET