Putin wydał rozkaz. Rosyjskie wojska wkraczają na terytorium Ukrainy
Rosyjskie wojsko wkracza do Donbasu. Prezydent Rosji Władimir Putin zarządził w poniedziałek wysłanie żołnierzy mających prowadzić "działania pokojowe" do dwóch kontrolowanych przez separatystów regionów we wschodniej Ukrainie. Wcześniej prezydent Rosji uznał republiki ludowe - ługańską i doniecką - za niepodległe.
Prezydent Władimir Putin polecił wysłanie rosyjskich "sił pokojowych" do separatystycznych republik Donieckiej i Ługańskiej na wschodzie Ukrainy - informuje Reuters, powołując się na dekret opublikowany w nocy z poniedziałku na wtorek. The Spectator Index przekazał, że rosyjskie wojsko zaczyna przenosić się do separatystycznych regionów wschodniej Ukrainy.
Mieszkańcy kontrolowanego przez separatystów Doniecka na wschodzie Ukrainy poinformowali w poniedziałek wieczorem portal Radio Swoboda o dużej kolumnie czołgów i sprzętu wojskowego, które kierują się z tego miasta do linii frontu.
Putin wysyła wojsko na Ukrainę. "Czołgi i transportery opancerzone"
Kilkoro świadków poinformowało Radio Swoboda, że wieczorem kolumna przejechała przez centrum miasta. Ludzie mówią, że nie widzieli takiej liczby sprzętu "przez osiem lat".
- Czołgi, bardzo dużo. I transportery opancerzone. I ludzi wieźli. Godzinę sprzęt jechał - powiedział jeden ze świadków.
Konflikt zbrojny na wschodzie Ukrainy wybuchł po zwycięstwie prozachodniej rewolucji w Kijowie, która doprowadziła do obalenia na początku 2014 roku ówczesnego prorosyjskiego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Wiosną tamtego roku wspierani przez Rosję rebelianci proklamowali w Donbasie dwie samozwańcze republiki ludowe.
Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (UNHCHR) szacuje, że w związku z konfliktem w Donbasie zginęło 13,2-13,4 tys. osób. Według Kijowa w wyniku konfliktu śmierć poniosło ok. 14 tys. ludzi.
W poniedziałek prezydent Rosji Władimir Putin wydał dekret o uznaniu niepodległości separatystycznych "republik ludowych" w Donbasie.
RadioZET.pl/ PAP - Natalia Dziurdzińska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET