Rosja dyskredytuje uchodźców z Ukrainy. "Twierdzą, że poparcie w Europie jest coraz mniejsze"
Rosyjska propaganda próbuje zdyskredytować Ukraińców ubiegających się o ochronę w Unii Europejskiej - poinformowała rzeczniczka praw obywatelskich Ukrainy Ludmiła Denisowa. Jej zdaniem to kolejna manipulacja Rosji w celu zmniejszenia poparcia dla Ukrainy w cywilizowanym świecie.
Wojna w Ukrainie to nie tylko działania militarne na terytorium naszych wschodnich sąsiadów. To również pełna dezinformacji i fake newsów propaganda, którą uskuteczniają Rosjanie w celu zohydzenia Ukrainy i jej mieszkańców w oczach społeczności europejskiej. Przypomniała o tym ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmiła Denisowa.
Rosja próbuje zdyskredytować Ukraińców przybywających do UE
"Rosyjskie media rozpowszechniają informacje o »zmęczeniu« Europejczyków Ukraińcami, niedogodnościach, jakie powodują dla obywateli Europy i Rosjan mieszkających w Europie, oraz twierdzą, że poparcie dla obywateli Ukrainy w Europie jest z każdym dniem coraz mniejsze" - poinformowała na Facebooku.
Według niej dehumanizacja, tworzenie negatywnego wizerunku Ukraińców za granicą to kolejna manipulacja Rosji w celu zmniejszenia poparcia dla Ukrainy w cywilizowanym świecie, wywołania w stosunku do niej atmosfery nienawiści i wrogości oraz podżeganie do dyskryminacji.
Zdaniem rzeczniczki rosyjska propaganda jest głównie skierowana do „konsumenta krajowego”, na potrzeby polityki wewnętrznej Rosji. Świadczy o tym niesłabnące poparcie Ukrainy i Ukraińców zarówno na szczeblu państwowym krajów UE, jak i na poziomie zwykłych Europejczyków, którzy solidaryzują się z narodem ukraińskim.
Denisowa przypomina także o obowiązującym w tym zakresie prawie: "Niedopuszczalność dyskryminacji osób ubiegających się o azyl ze względu na ich kraj pochodzenia jest zapisana w Artykule 3 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców z 1951 roku".
RadioZET.pl/PAP/Facebook
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET