Rosja gromadzi wojska. Rośnie ryzyko zmasowanego ostrzału rakietowego Ukrainy
Rosja nie zaprzestaje działań wojennych we wschodniej części Ukrainy w celu ustanowienia pełnej kontroli nad obwodami donieckim i ługańskim. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał w poniedziałek, że "utrzymuje się wysokie prawdopodobieństwo ataków rakietowych na całym terytorium Ukrainy".
9 maja w Rosji obchodzony jest tzw. Dzień Zwycięstwa, upamiętniający zakończenie drugiej wojny światowej. W obwodzie zaporoskim na południu kraju Rosjanie odbierają mieszkańcom dokumenty osobiste, a warunkiem zwrotu jest udział w obchodach Dnia Zwycięstwa.
Wojna w Ukrainie. 19 rosyjskich grup bojowych przy granicy
Sztab Generalny ocenia, że w zachodniej części kraju "wykryte oddziały białoruskie nadal pełnią zadania dotyczące umocnienia bezpieczeństwa ukraińsko-białoruskiej strefy granicznej". W północno-wschodniej części kraju Rosjanie nie prowadzą aktywnych działań ofensywnych, lecz zajmują się utrzymaniem pozycji, przegrupowaniem oddziałów, uzupełnianiem zapasów amunicji i paliwa.
Aby powstrzymać natarcie Sił Zbrojnych Ukrainy Rosjanie skoncentrowali do 19 batalionowych grup taktycznych na terenie Federacji Rosyjskiej, w obwodzie biełgorodzkim. Jak czytamy w raporcie, trwa transfer żołnierzy i sprzętu, który ma uzupełnić straty poniesione przez jednostki walczące w Ukrainie.
W rejonie Iziumu (obwód charkowski) Rosjanie przygotowują się do dalszej ofensywy na kierunkach: Sułyhiwka-Nowa Dmytriwka i Sułyhiwka-Kurulka. Opisując sytuację w obwodzie donieckim, sztab podał, że wojska rosyjskie przy wsparciu lotnictwa i artylerii koncentrują wysiłki na przejęciu kontroli nad Rubiżnem po to, by prowadzić dalej ofensywę na Słowiańsk, Awdijiwkę, Lisiczańsk i Siwersk.
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET