`

Rosja prowadzi pobór do wojska. Powoła 120 tys. żołnierzy

2 min. czytania
02.11.2022 09:23
Obserwuj nas na Google

W Rosji rozpoczął się planowy jesienny pobór do wojska. Według zapowiedzi ministerstwa obrony planowane jest powołanie ok. 120 tys. poborowych – przekazał Instytut Badań nad Wojną (ISW). Amerykański think tank w najnowszym raporcie mówi też o rosnącej zależności Rosji od irańskiego uzbrojenia.

Władimir Putin
fot. AP/EAST NEWS

Iran planuje wysłać do Rosji więcej dronów bojowych, a także dostarczyć jej pociski balistyczne do wykorzystania w Ukrainie, co wzmocni uzależnienie Moskwy od irańskiego uzbrojenia.

Iran dozbraja Rosję

O planowanych nowych dostawach broni informował we wtorek ukraiński wywiad wojskowy. "Według źródeł stacji CNN planowane jest również przekazanie Moskwie irańskich rakiet balistycznych" – pisze ISW.

"Byłby to pierwszy przypadek dostarczenia Rosji zaawansowanych precyzyjnych pocisków kierowanych. Rosja prawdopodobnie negocjowała dodatkowe dostawy broni w związku z wyczerpywaniem się jej zapasu rakiet i dronów w trakcie wojny przeciwko Ukrainie, a zwłaszcza kampanii ataków na ukraińską infrastrukturę krytyczną" – podał ośrodek analityczny. Ocenił, że Rosja będzie najprawdopodobniej kontynuować te ataki, by zrównoważyć swoje niepowodzenia na froncie. "Zależność od irańskich systemów uzbrojenia będzie zatem najpewniej rosnąć" – czytamy w raporcie.

Redakcja poleca

Rosja. Koniec mobilizacji, ruszył jesienny pobór do wojska

W Rosji rozpoczął się planowy jesienny pobór do wojska, w ramach którego – według zapowiedzi ministra obrony Siergieja Szojgu – planowane jest powołanie ok. 120 tys. poborowych. Pobór ten został opóźniony o miesiąc z powodu ogłoszenia w Rosji "częściowej mobilizacji", mającej objąć 300 tys. osób. Według zapewnień władz wojskowych poborowi odbywający służbę obowiązkową nie będą wysyłani na front – podało ISW.

Szojgu przekazał Putinowi, że "częściowa mobilizacja" zakończyła się, jednak liczne doniesienia z Rosji wskazują, że mimo to działania mobilizacyjne są kontynuowane – np. władze Centralnego Okręgu Wojskowego poinformowały dziennikarzy, że zaciąg będzie trwał, dopóki nie zostanie opublikowany dekret o zakończeniu mobilizacji. Rzecznik Kremla, zapytany o ten dokument, mówił w poniedziałek, że należy "kierować się słowami ministra obrony" o zakończeniu mobilizacji.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET