28-letnia Kristina zamordowana. Nowe, szokujące fakty ws. śmierci influencerki
28-letnia rosyjska influencerka Kristina Zhurawlewa została przed kilkoma miesiącami znaleziona martwa w swoim domu. Okazało się, że sprawcą morderstwa był jej mąż. Teraz na jaw wyszły kolejne, szokujące fakty dotyczące tej zbrodni.
Kristina Zhurawlewa, 28-latka zamieszkała w Jekaterynburgu (azjatycka część Rosji), była modelką, menadżerką i influencerką. Na swoim profilu na Instagramie publikowała zdjęcia luksusowych ubrań, biżuterii oraz sceny z życia rodzinnego. Jej profil obserwowało kilkadziesiąt tysięcy użytkowników.
Wydawało się, że jej życie zawodowe i prywatne to sielanka. Tym większym szokiem dla rosyjskiej opinii publicznej była wiadomość o śmierci kobiety. Jeszcze bardziej wstrząsający był fakt, że została zamordowana, a sprawcą był jej mąż.
Rosja. 28-latka zamordowana przez męża. Na jaw wyszły nowe fakty
Mężczyzna miał przez kilka dni przetrzymywać rozkładające się zwłoki w ich domu. Biegli stwierdzili, że w momencie zgonu Kristina była odurzona, a sprawca trzeźwy i poczytalny. To o tylko szokujące, że na profilu Kristiny można znaleźć mnóstwo pełnych czułości fotografii, na których pozuje wraz z ukochanym.
Teraz na jaw wychodzą kolejne, równie bulwersujące szczegóły tej sprawy. Dmitri Zhurawlew twierdzi, że przez długi czas był ofiarą przemocy domowej - fizycznej i psychicznej - ze strony małżonki. Instagramerka miała go "bić i upokarzać", co z kolei zaprowadziło go na skraj załamania nerwowego.
- Przyznaję się do winy i żałuję, ale nie chciałem jej zabić. Cały czas walczyliśmy, biła mnie, upokarzała. Po prostu nie mogłem się powstrzymać, moje nerwy nie wytrzymały, moje emocje mnie przerosły - tłumaczył się przed sądem Rosjanin (cytat za o2.pl).
Aby powstrzymać kłótnię, zacząłem ją dusić, co doprowadziło do jej śmierci. Często była nieszczęśliwa, obrażała mnie, poniżała mnie, biła mnie [...] Do czasu awantury nigdy nie powiedziałem jej złego słowa ani nie podniosłem na nią ręki. Zachowywałem to dla siebie, milczałem, a kiedy było to zupełnie nie do zniesienia, nawet podcinałem sobie żyły. I tego dnia po prostu nie mogłem tego znieść, próbowałem ją uspokoić, ale nie udało się
Jak relacjonowali znajomi pary, Dmitri poinformował ich, że Kristina od niego odeszła i wyjechała do Moskwy. To samo powiedział policjantom. Śledczy jednak szybko zaliczyli go do grona podejrzanych, a ostatecznie wytypowali jako potencjalnego zabójcę.
Znajomi oraz sąsiedzi nie mogli uwierzyć w zbrodnię. Jak pisze "The Sun", uchodzili za kochającą się, zgodną i prawie niekłótliwą parę. Kristina często miała opisywać ślub z Dmitirim jako "najlepszą decyzję w swoim życiu".
RadioZET.pl/o2.pl/thesun.co.uk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET