Rosja. Auto utknęło w śniegu. Z pomocą przyszedł… wielbłąd [WIDEO]
Zima w Rosji jest w tym roku bardzo dotkliwa, szczególnie w nadwołżańskim Saratowie. Od początku roku śnieg padał tam tak intensywnie, że zaspy sięgają ponad półtora metra. Nieprzejezdne są też drogi, o czym przekonał się jeden z kierowców. Gdy jego auto utknęło w śniegu, potrzebna była pomoc. Nieoceniony w tej sytuacji okazał się nie ciągnik, a wielbłąd.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Niecodzienne wideo, na którym widać wielbłąda wyciągającego auto ze śnieżnej zaspy, robi furorę w mediach społecznościowych.
Samochód utknął w śniegu w okolicach Saratowa. Miasto od początku roku nawiedzają obfite opady. I choć ciężki sprzęt regularnie wyjeżdża na drogi, by pomagać kierowcom, tym razem prawdopodobnie nie poradził sobie z wyciągnięciem pojazdu z zaspy, bo choć ciągnik jest widoczny na nagraniu, to stoi z boku.
Miasta odcięte od świata. Paraliż po potężnych śnieżycach w Rosji [ZDJĘCIA]Z pomocą przybył wówczas okoliczny mieszkaniec, posiadacz wielbłąda. Zwierzę na co dzień występuje w lokalnym cyrku. Jego siła okazała się nieoceniona w walce ze skutkami zimy.
Samochód linką przywiązano do ciała wielbłąda, którego z kolei prowadził jego właściciel. Co prawda, pierwsza próba się nie powiodła, ale już za drugim razem auto udało się wydostać ze śniegu. W tle słychać doping i śmiech autora nagrania.
I choć widok wielbłąda dla Rosji nie jest typowy, szczególnie zimą, to mieszkańcy okolicy muszą być kreatywni. Śniegu jest tak dużo, że zaspy sięgają blisko dwóch metrów. Zarówno w centrum Saratowa, jak i w okolicach autostrad.
RadioZET.pl/RT/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET