Rosjanie atakują miasta i kradną na potęgę. Wywieźli tony zboża i respiratory
Rosjanie kradną zboże z okupowanych terenów w obwodzie zaporoskim, zaś ze szpitala w Mariupolu masowo wywożą respiratory. - Rosja idzie drogą stalinowców i nazistów- komentują ukraińscy dyplomaci.
Wojna w Ukrainie idzie w parze z falą kradzieży. Jak wynika z komunikatu sztabu generalnego ukraińskiej armii, Rosjanie kradną m.in. zboże z Zaporoża i innych okupowanych terenów. Okradają nawet szpitale i na masową skalę wywożą sprzęt medyczny.
„Rosja idzie drogą stalinowców i nazistów”. Masowe grabieże w Ukrainie
W komunikacie sztabu podkreślono, że na okupowanych terytoriach Rosjanie zatrzymują mieszkańców i blokują transporty humanitarne, a także – kradną zboże rolnikom. M.in. 60 ton zboża i ciężarówkę odebrano rolnikom w obwodzie zaporoskim.
Doniesienia te potwierdził w rozmowie z Reuterem Taras Wysocki, ukraiński wiceminister rolnictwa. Jego zdaniem z ziem ukraińskich zniknęło już „kilkaset ton zboża”. Wysocki obawia się, że łupem Rosjan padnie większość z łącznie 1,5 mln ton ziarna przechowywanego na okupowanych terenach.
Kradnąc zboże, co najeźdźcy nazywają „wywłaszczeniem”, Rosja idzie drogą stalinowców i nazistów
MSZ podało, że grabież zboża może zagrażać światowemu bezpieczeństwu żywnościowemu. Dyplomaci przypomnieli, że Ukraina dostarcza żywność prawie 400 milionom ludzi na całym świecie, ukraińskie zboże było dotąd eksportowane do Europy, Afryki Północnej, Bliskiego Wschodu i Azji. Jak czytamy w oświadczeniu MSZ, „Rosja okrada nie tylko Ukrainę, ale i konsumentów na całym świecie”.
Rosjanie kradną nie tylko żywność, ale i sprzęt niezbędny do ratowania życia. Sky News zacytowało komunikat rady miejskiej Mariupola, z którego wynika, że ze szpitala zniknęły respiratory.
„Tylko w szpitalach Mariupola było 60 respiratorów. Teraz rosyjscy okupanci wywożą ten sprzęt na swoje terytorium. Zamiast rozwijać własną służbę zdrowia, Rosja okrada innych” – napisano w oświadczeniu.
RadioZET.pl/PAP
WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET