Rosjanie grzmią. Chodzi o Polskę. "Nie istniałaby jako państwo"
- Roszczenia Polski wobec Rosji o wypłacenie odszkodowań za straty poniesione podczas II wojny światowej leżą w sferze fantazji politycznych - stwierdził przedstawiciel rosyjskiego MSZ Oleg Tiapkin. Jego zdaniem Polska "nie istniałaby jako państwo", gdyby nie zwycięstwo ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami.
MSZ Rosji odniosło się do kwestii reparacji za II wojnę światową. Od kiedy rząd PiS podniósł na forum publicznym temat odszkodowań za straty wojenne ze strony Niemiec, coraz częściej pojawiają się głosy, że rekompensaty powinniśmy domagać się również od kraju, który jest bezpośrednim prawnym spadkobiercą drugiego z wojennych okupantów - Związku Radzieckiego.
Ostre słowa z rosyjskiego MSZ. Chodzi o Polskę
Jak nietrudno się domyślić, stanowisko Rosjan jest w tej sprawie jednoznacznie negatywne. - Roszczenia Polski wobec Rosji o wypłacenie odszkodowań za straty poniesione podczas II wojny światowej leżą w sferze fantazji politycznych - stwierdził w rozmowie RIA Novosti Oleg Tiapkin.
Wypowiedź przedstawiciela rosyjskiego resortu dyplomacji dla tamtejszych mediów cytuje Wirtualna Polska. Jego zdaniem "historyczny rewizjonizm" to sposób na rozwiązywanie przez polskie władze "problemów wewnętrznych".
Ich rażąca niemoralność jest oczywista. Wszak, gdyby nie zwycięstwo ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami, to Polska nie istniałaby jako państwo, a miliony Polaków stanęłoby w obliczu nie do pozazdroszczenia losu zniewolenia i eksterminację z rąk nazistów
O tym, że powinniśmy się domagać reparacji nie tylko od Niemiec, ale także od Rosji mówił w rozmowie z tygodnikiem "Wprost" Andrzej Duda. - Niemcy rozpoczęły drugą wojnę światową i zaatakowały Polskę. Oczywiście Rosja później dołączyła do tej wojny, dlatego uważam, że reparacji powinniśmy domagać się też od Rosji - powiedział prezydent.
Także Jarosław Kaczyński pozwolił sobie na komentarz w tej sprawie. Jak ocenił, to "oczywiście słuszne, ale to posunięcie o charakterze taktycznym". Zwrócił uwagę, że sprawę reparacji od Rosji będzie można "postawić jako realną" dopiero, gdy "Rosja dołączy do kręgu krajów cywilizowanych". - Wobec Niemiec to jest sprawa trudna, ale realna. Wobec Rosji - takiej, jaka dzisiaj ona jest - nie - podkreślił prezes PiS.
RadioZET.pl/PAP/wp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET