`

Rosjanie kontynuują ofensywę. Chcą przejąć pełną kontrolę nad Donbasem

2 min. czytania
20.04.2022 19:20
Obserwuj nas na Google

Wojska rosyjskie próbują kontynuować ofensywę we wschodniej strefie operacyjnej, żeby uzyskać pełną kontrolę nad obwodami donieckim i ługańskim - poinformował w środę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikacie opublikowanym na Facebooku.

Rosjanie próbują kontynuować ofensywę, by przejąć pełną kontrolę nad obwodami donieckim i ługańskim. Walka o Donbas to w tej chwili kluczowa faza wojny w Ukrainie. "Nieprzyjaciel zintensyfikował użycie samolotów operacyjno-taktycznych i rozpoznania lotniczego. Przeprowadza systematyczne naloty na cele wojskowe i cywilne, w tym przy użyciu samolotów dalekiego zasięgu" - zauważa dowództwo ukraińskiej armii.

"Na kierunku charkowskim okupanci wzmacniają zgrupowania lotnictwa w pobliżu granicy państwowej z Ukrainą. Na terytorium obwodu biełgorodzkiego (w Rosji) ukończono wyposażanie lądowisk śmigłowców, na których zgrupowanych jest ponad 90 śmigłowców szturmowych i wielozadaniowych" - poinformował Sztab Generalny.

Redakcja poleca

Na kierunku donieckim i krymskim wojska rosyjskie prowadzą działania rozpoznawcze, przygotowując się do dalszych działań ofensywnych w kierunku miast Łyman i Słowiańsk.

"Trwają naloty na infrastrukturę miasta Mariupol, wróg przeprowadza operacje szturmowe w pobliżu portu morskiego i zakładu Azowstal. Na kierunku zaporoskim, przy wsparciu ognia artyleryjskiego, wróg wznowił ofensywę w kierunku wsi Temyriwka. Brak jest oznak przygotowywania sił zbrojnych tzw. Republiki Naddniestrzańsko-Mołdawskiej do udziału w zbrojnej agresji na Ukrainę. Jednocześnie nie jest wykluczone zaangażowanie organów ścigania tego nieuznanego podmiotu państwowego w prowadzenie działalności dywersyjnej i terrorystycznej na terytorium naszego państwa" - podsumował ukraiński Sztab Generalny.

RadioZET.pl/ PAP/ Facebook

Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET