Rosjanie rozpoczęli szturm na Azowstal. Zrzucają bomby na setki cywilów

2 min. czytania
19.04.2022 11:05
Obserwuj nas na Google

Rosjanie rozpoczęli szturm na Azowstal, gdzie ukrywają się setki cywilów. "Okupanci zrzucają tam nie tylko ciężkie bomby, ale również chaotycznie ostrzeliwują sektor mieszkalny dzielnicy Lewobrzeża" - powiedział.

Azowstal
fot. Ukrinform/East News

Doradca mera Mariupola Petro Andruszczenko poinformował na Telegramie, że Rosjanie rozpoczęli szturm na Azowstal, gdzie ukrywa się około tysiąca cywilów. Bombardowane są również dzielnice mieszkalne Lewobrzeża.

ZOBACZ TAKŻE:  Wojna na żywo - najnowsze informacje

- Okupanci zrzucają ciężkie bomby nie tylko na Azowstal, ale artyleria i czołgi nadal chaotycznie ostrzeliwują sektor mieszkalny dzielnicy Lewobrzeża, wzdłuż linii od bulwaru Meotida – powiedział Andruszczenko w załączonym do wpisu nagraniu.

Rosjanie rozpoczęli bombardowanie fabryki Azowstal

Zdaniem doradcy mera wojska rosyjskie otworzyły tam do cywilów ogień już w poniedziałek w celu zrabowania majątku mieszkańców. - Dodatkowo okupanci wciąż wykorzystują naszą ludność cywilną jako "żywe tarcze" dla ostrzału ukraińskich snajperów - ujawnił.

Redakcja poleca

Te informacje potwierdzili niejako sami Rosjanie, a konkretniej przedstawiciel tzw. Milicji Ludowej DRL Eduard Basurin. Na antenie rosyjskiego kanału propagandowego Rosja 24 ogłosił on, że jego wojska rozpoczęły atak na Azowstal. - Częściowo grupy szturmowe, które zostały wybrane specjalnie do ataku na ten obiekt, rozpoczęły już swoje działania - powiedział Basurin.

Komisarz Rady Najwyższej ds. Praw Człowieka Ludmyła Denisowa poinformowała, że przed rosyjskim ostrzałem w fabryce Azowstal w Mariupolu ukrywa się około tysiąca miejscowych. - Wśród nich są kobiety, dzieci i osoby starsze - przekazała, cytowana przez korespondenta UNIAN. Doniesienia te potwierdził również szef policji patrolowej Mariupola Mychajło Wierszynin.

Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET