Rosjanie szykują się na 11 maja. "Chcą sięgnąć po ludobójczą rzecz"
11 maja Rosjanie mogą użyć broni chemicznej do zdobycia Azowstalu - poinformowała Rada Miejska Mariupola. Deputowany Ołeksandr Łaszyn ostrzegł mieszkańców miasta, by nie opuszczali domów.
Wojska rosyjskie przygotowują się do użycia broni chemicznej w Mariupolu. Deputowany Rady Miejskiej Ołeksandr Łaszyn przekazał, powołując się na swoje źródła, że ma się to stać 11 maja.
"Rosjanie użyją broni chemicznej 11 maja w Mariupolu"
Łaszyn jako obiekt ataku wskazał zakłady Azowstal, ostatni punkt oporu sił ukraińskich w Mariupolu. Ewakuowano stamtąd kilkuset cywilów, którzy przez około dwa miesiące ukrywali się w rozległych podziemnych korytarzach i schronach. Azowstalu bronią pułk Gwardii Narodowej Azow i 36. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej.
Zdaniem posła decyzja Rosji powodowana jest niedającym się przełamać oporem obrońców Azowstalu. Do tej pory - pomimo zmasowanych ataków - siłom okupanta nie udało się przejąć zakładów. - Nie udaje się to im, więc chcą sięgnąć po ludobójczą rzecz, jaką jest broń chemiczna, bardzo potężna - powiedział Łaszyn, cytowany przez Ukraińską Prawdę.
Deputowany wezwał ONZ i Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża do zapobieżenia tragedii. Zaapelował również do mieszkańców. - Od jutra nie wychodźcie na ulice - ostrzegał.
W niedzielę wieczorem pułk Azow, który broni Mariupola, poinformował, że rosyjscy żołnierze rozdzielili z matką 4-letnią Alisę. W poniedziałek znaleziono rodzinę dziewczynki. „W tej chwili Alisa jest już bezpieczna. Tymczasowo została przyjęta przez pracownicę zaporoskiej administracji wojskowej. Znaleziono jej krewnych. W najbliższym czasie dziecko zostanie im przekazane na wychowanie w bezpiecznym regionie Ukrainy” – oznajmiła rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa.
Sytuacja mieszkańców Mariupola jest katastrofalna. Według ostrożnych szacunków mogło tam już zginąć ponad 20 tys. osób.
RadioZET.pl/Ukraińska Prawda/Telegram
Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET