Chwile grozy w Szarm el-Szejk. Samolot zapalił się chwilę po wylądowaniu
196 pasażerów, którzy przylecieli z ukraińskiego Zaporoża do Szarm el-Szejk w Egipcie, zostało ewakuowanych z samolotu natychmiast po jego wylądowaniu. Boeing 737 należący do ukraińskich linii lotniczych SkyUp Airlines zapalił się kilka chwil po tym, jak stanął na płycie lotniska.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Samolot leciał z miasta Zaporoże do egipskiego Szarm el-Szejk. Kilka chwil po wylądowaniu, jedno z kół samolotu zaczęło się palić. Sytuacja wyglądała szczególnie groźnie, z uwagi na fakt, że na pokładzie samolotu znajdowało się blisko 200 osób.
Samolot runął na domy. Budynki stanęły w płomieniachWszyscy pasażerowie i członkowie załogi niemal natychmiast zostali ewakuowani. Nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
Jak podają lokalne media, przyczyną pożaru był najprawdopodobniej wyciek płynu hydraulicznego. Płyn zalał rozgrzane hamulce, a to doprowadziło do pojawienia się ognia.
Ukraina: Samolot An-12 rozbił się we Lwowie. Zginęło pięć osóbRzecznik egipskiego ministerstwa lotnictwa przyznał, że awaria mogła doprowadzić do wielkiej katastrofy. Polityk podziękował i pochwalił załogę samolotu za przeprowadzenie szybkiej i sprawnej akcji ewakuacyjnej.
Samolot runął na trasę szybkiego ruchu. Nie żyją dwie osobyPo kilku godzinach Boeing 737 był już sprawny. Zanim jednak ponownie gdziekolwiek poleci, musi przejść generalną kontrolę i szereg napraw.
RadioZET.pl/ Daily Mail
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET