Miała romans z żonatym policjantem. Gdy chciała odejść, wysadził ją granatem
31-letni żonaty policjant wysadził w powietrze siebie i swoją kochankę, gdy dowiedział się, że chce ona zakończyć ich romans. Według lokalnych mediów, para spotykała się od ponad dwóch lat.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do makabrycznego zdarzenia doszło w miejscowości Nova Pazova w Serbii. 31-letni policjant od ponad dwóch lat spotykał się z przedszkolanką swoich dzieci, 28-letnią Mariną Petković.
Brutalny samosąd w więzieniu. Morderca zabił dwóch pedofilówKobieta miała jednak dość toksycznej relacji i postanowiła zakończyć romans z żonatym mężczyzną. Wcześniej, chcąc się od niego uwolnić, porzuciła pracę w przedszkolu i przeprowadziła się do swojej rodzinnej miejscowości. Jak twierdzą jej znajomi i bliscy, 28-latka chciała ułożyć swoje życie i założyć normalną rodzinę.
Para po raz ostatni spotkała się na starej drodze wojskowej w pobliżu miejscowości Nova Pazova. Gdy oboje siedzieli w aucie i rozmawiali, w pewnym momencie 31-latek wyjął granat ręczny i wyciągnął zawleczkę. Zarówno policjant jak i 28-latka nie przeżyli eksplozji.
Znajomi mężczyzny przyznają, że nie mogą uwierzyć w to, co się wydarzyło. Jak wspominają, 31-latek zawsze wydawał się oddanym mężem i ojcem i nikt nie wiedział, że ma on romans.
19-latek zabił 9-letniego brata. Szczegóły zbrodni szokują: zadał kilka ciosówRadioZET.pl/ Daily Star
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET