Seria tajemniczych pożarów i wybuchów w Rosji. "Boska interwencja wobec grzeszników"
Od kilku tygodnie w całej Rosji, zwłaszcza przy granicy z Ukrainą, mają miejsce pożary i wybuchy w obiektach wojskowych oraz infrastruktury krytycznej. Do tej pory nie ujawniono lub nie ustalono ich przyczyn. Do sprawy odniósł się na Telegramie Mychajło Podolak, doradcy prezydenta Ukrainy.
Od 63 dni Rosja kontynuuje inwazję na Ukrainę. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy wybuchy i pożary mają miejsce również w rosyjskich obwodach przy granicy z Ukrainą oraz w innych miejscach na terenie kraju.
W ciągu ostatnich kilku tygodni w Rosji doszło do serii wybuchów i pożarów w obiektach ministerstwa obrony (m.in. w wojskowym instytucie badawczym w Twerze), a także w składach ropy naftowej (m.in. w magazynach paliw pod Biełgorodem i w Briańsku). Przyczyna tych zdarzeń nie została jak dotąd ustalona.
Seria pożarów i wybuchów w Rosji. "Karma to okrutna rzecz"
W środę nad ranem w Kursku ok. 120 kilometrów od granicy z Ukrainą słyszano serię wystrzałów – informuje BBC, powołując się na tamtejsze władze regionalne. Z kolei w mieście Biełgorod w pobliżu granicy z Ukrainą również w środę we wczesnych godzinach rannych słychać było serię wybuchów - poinformował gubernator obwodu Wiaczesław Gładkow.
"Jak można wyjaśnić te incydenty? W bardzo prosty sposób. Rosjanie, jeśli zdecydowaliście się z całą mocą atakować sąsiedni kraj, zabijać tam wszystkich, kogo się da i rozjeżdżać cywilów czołgami, a jako zaplecze tych zbrodni wykorzystujecie swoje bazy paliw, to wcześniej czy później będziecie musieli spłacić długi" - oświadczył Mychajło Podolaka, doradcy prezydenta Ukrainy. "Rozbrajanie składów rosyjskich morderców w Biełgorodzie i Woroneżu jest procesem całkowicie naturalnym, żywiołowym. Karma to okrutna rzecz" - dodał polityk.
Według Podolaka "przyczyny zniszczeń infrastruktury wojskowej w przygranicznych obwodach Rosji mogą być bardzo różne". "Łącznie z boską interwencją wobec grzeszników, którzy w niedzielę wielkanocną masowo zabijali mieszkańców ukraińskiego Mariupola" - napisał doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
RadioZET.pl/PAP
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET