Nie żyje młody Polak. Utonął w Jeziorze Orawskim w Słowacji
17-latek z Polski utonął w Jeziorze Orawskim w północnej Słowacji – podały słowackie media. Policja ustala szczegółowe okoliczności tragicznego zdarzenia.
Do tragedii nad Jeziorem Orawskim koło Namestowa doszło w niedzielę (12 czerwca) około godziny 16. 17-latek z Polski przyjechał nad wodę z rodzicami i przyjacielem. Według wstępnych ustaleń policji nastolatek postanowił przepłynąć całą zatokę.
Słowacja. 17-letni Polak utonął w Jeziorze Orawskim
17-latek nagle zniknął pod powierzchnią wody. Do akcji ratunkowej natychmiast ruszyli strażacy z Namestowa. Po kilkunastu minutach służby wyłowiły ciało Polaka. Jego życia nie udało się uratować.
Nastolatek mieszkał w Lipnicy Wielkiej w województwie małopolskim. Służył w lokalnej jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej. "Na zawsze zapamiętamy go jako otwartego, radosnego, pomocnego i zaangażowanego strażaka. Rodzicom i przyjaciołom składamy najszersze wyrazy współczucia i ubolewania" – czytamy w pożegnalnym wpisie na Facebooku.
Jezioro Orawskie to największy powierzchniowo i co do objętości sztuczny zbiornik wodny Słowacji. Leży w regionie geograficznym Kotliny Orawskiej, u zbiegu rzek Czarnej i Białej Orawy. Uchodzą do niego także potoki: Półgórzanka, Jeleśnia i Chyżny.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET