Auto uderzyło w niedźwiedzia. Nie żyje jedna osoba
W miejscowości Donovaly w Tatrach Niskich, na drodze do polsko-słowackiego przejścia granicznego, samochód potrącił wybiegającego z lasu niedźwiedzia. Po uderzeniu samochód wpadł pod jadącą ciężarówkę. Kobieta, która prowadziła auto trafiła w ciężkim stanie do szpitala. Jej mąż zginął. Wypadku nie przeżył także niedźwiedź.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak podaje „Gazeta Krakowska” z ustaleń słowackiej policji wynika, że do tragedii doszło, gdy kierowca forda galaxy próbował wyprzedzić tira na krętej górskiej drodze. Podczas manewru na drogę wybiegł niedźwiedź. Doszło do uderzenia w zwierzę, a następnie ford odbił na ciężarówkę.
Bieszczady: niedźwiedzica zaatakowała mężczyznęKobieta, która prowadziła auto, trafiła w ciężkim stanie do szpitala. W chwili wypadku na tylnym siedzeniu siedział jej mąż. Mężczyzna zmarł. Wypadku nie przeżył także niedźwiedź brunatny.
Policja informuje na swoim facebookowym profilu, że na tych obszarach niedźwiedzie pojawiają się z reguły wcześnie rano, bądź wieczorem, kiedy robi się ciemno.
RadioZET.pl/GazetaKrakowska/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET