Tajemnicza śmierć 12-latka. Zmarł podczas rejsu na luksusowym statku

1 min. czytania
29.10.2019 15:27
Obserwuj nas na Google

12-letni chłopiec z Niemiec zmarł na statku wycieczkowym MSC Divina podczas rejsu po Morzu Śródziemnym. Jego rodzice i bracia zostali poddani kwarantannie.

MSC Divina
fot. Shutterstock

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Na pokładzie statku wycieczkowego MSC Divina zmarł 12-letni chłopiec z Niemiec - informują zagraniczne portale. 12-latak zachorował, gdy statek wypłynął z Palermo na północnym wybrzeżu Sycylii w kierunku Cagliari. Gdy stan zdrowia chłopca pogarszał się, rodzice zaalarmowali służbę ratunkową na pokładzie statku. Pomimo kilku prób reanimacji, dziecko niestety zmarło.

Jak donosi włoska gazeta „L'Unione Sarda”, rodzice chłopca i dwaj bracia chłopca trafili do szpitala w Calgiari, gdzie zostali poddani kwarantannie. Prokurator nie wszczął śledztwa ws. śmierci chłopca, ponieważ wstępne ustalenia śledczych nie wskazały udziału osób trzecich. W najbliższy poniedziałek chłopiec zostanie poddany sekcji zwłok.

Tragiczny bilans pożaru statku w Kalifornii. Znaleziono ponad 20 ciał

Z nieoficjalnych informacji wynika, że chłopiec był już chory, gdy wszedł na statek. - Jesteśmy głęboko zasmuceni i składamy serdeczne kondolencje rodzinie - przekazał rzecznik MSC Cruises. 

RadioZET.pl/waz.de

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET