Sołowiow grozi krajom NATO. "Będziemy je miażdżyć. Nie będzie litości. Ukraina już nie wystarczy"
Władimir Sołowiow, jeden z najwierniejszych propagandystów Władimira Putina, na antenie państwowej stacji Rossija 1 wyraził nadzieję, że po zakończeniu "operacji specjalnej" w Ukrainie Rosja zaatakuje kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego. - Będziemy miażdżyć machinę wojenną NATO. Nie będzie litości - mówił w swoim programie.
Władimir Sołowiow jest jedną z twarzy kremlowskiej propagandy. Dziennikarz państwowej stacji Rossija 1 od początku wojny w Ukrainie wielokrotnie wypowiadał nienawistne opinie o sąsiednim narodzie, członkach NATO, w tym o Polsce, a w połowie kwietnia w niewybredny sposób wyzwał Wołodymyra Zełenskiego. - Przeklinam cię! Tyś jest zwykły diabeł i zło wcielone, nie Żyd! - krzyczał prezenter.
Urodzony w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich 58-latek w swoim programie o oryginalnym tytule "Wieczór z Władimirem Sołowiowem" nie uniknął również wpadek. Na początku kwietnia chciał pokazać dowody na nieludzkie traktowanie rosyjskich jeńców wojennych przez "ukraińskie siły nazistowskie", a wyemitował nagranie, na którym żołnierze zaatakowanego kraju wyklinają najeźdźców. Teraz kolejny raz udowodnił, że dla Władimira Putina jest w stanie zrobić i powiedzieć wszystko.
Władimir Sołowiow grozi krajom NATO
Władimir Sołowiow w nowym odcinku zagroził wypowiedzeniem wojny światowej "wrogom Rosji". - Nie tylko Ukraina zostanie poddana "denazyfikacji". Wojna przeciwko Europie i światu przybiera teraz inny kierunek, a my będziemy musieli zachowywać się bardziej surowo - mówił.
- Wierzę, że "operacja specjalna" wchodzi w nową fazę. Ukraina już nie wystarczy. Dziś mówimy o krajach NATO, które zaopatrują ją w swoją broń. Będziemy miażdżyć machinę wojenną NATO, tak samo jak mieszkańców krajów NATO. NATO będzie musiało zadać sobie pytanie: "Czy mamy wystarczająco dużo broni, aby się bronić? Czy mamy wystarczająco dużo ludzi?". A wtedy nie będzie litości, nie będzie litości - dodał.
Wojna w Ukrainie trwa od 57 dni. W czwartek Siergiej Szojgu, minister obrony narodowej Rosji, w rozmowie z Władimirem Putinem przekazał informację o zdobyciu Mariupola. Ukraina nie potwierdza tych doniesień.
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
RadioZET.pl/Onet/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET