Kompromitacja delegacji Strzegomia w Niemczech. Koniec 22-letniego partnerstwa

1 min. czytania
02.12.2019 16:16
Obserwuj nas na Google

Niemieckie miasto Torgau (20 tys. mieszkańców) zerwało partnerstwo z polskim Strzegomiem (woj. dolnośląskie). Zaważyło skandaliczne zachowanie delegacji Strzegomia, zaproszonej na obchody miejskiego święta. Elita polskiego miasta zdewastowała pokój hotelowy.

Strzegom Torgau
fot. screen Google Maps

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Delegacja Strzegomia gościła pod koniec listopada w mieście Torgau. Celebrowanie miejskich obchodów zmieniło się jednak w koszmar. Szkody jakie w hotelu wyrządzili burmistrz Strzegomia Zbigniew Suchyta i członkowie jego delegacji (w tym radni z jego komitetu wyborczego) zaważyło o przekreśleniu ponad 22-letniej współpracy miast.

Polska delegacja zostawiła po hotelowym pokoju istne pobojowisko.

Czego możemy jeszcze oczekiwać od partnerskiego miasta, jeśli jego najwyżsi rangą reprezentanci zachowują się w sposób niegodny cywilizowanych ludzi? - burmistrzyni Torgau, na temat zakończenia partnerskiej współpracy
Karmili dzieci i chorych. W kuchni były odchody myszy, insekty i przeterminowane produkty

Polacy zanieczyścili pokoje ekskrementami. Po wszystkim odjechali bez słowa przeprosin czy wyjaśnień – tak opisują wizytę delegacji Strzegomia niemieckie media. Jak podało Torgauer Zeitung mocno zakrapiana impreza skończyła się uszkodzeniem elementów pokoju i zanieczyszczeniem... odchodami. 

Polska delegacja nie tylko zniszczyła część wyposażenia pokoi hotelowych, ale także pozostawiła odchody w kilku pokojach, w miejscach nie do pomyślenia  - Romina Barth, burmistrz Torgau

 

Marną pociechą jest fakt, że polska strona pokryła koszty usunięcia zniszczeń. Paskudne zachowanie zaważyło jednak na zakończeniu 22-letniego partnerstwa. Symboliczny wydźwięk tej sprawy kłuje w oczy najmocniej.

RadioZET.pl/Wojciech Hernes

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET