Strzelanina na dworcu w Malmoe. Mężczyzna groził, że ma bombę

2 min. czytania
10.06.2019 16:24
Obserwuj nas na Google

Szwedzcy policjanci postrzelili w poniedziałek na głównym dworcu kolejowym w Malmoe, na południu kraju, mężczyznę, który uderzał torbą o ziemię i groził, że ma przy sobie bombę. Podejrzany trafił do szpitala; dworzec ewakuowano - poinformowała policja.

fot. PAP/EPA

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Poza mężczyzną postrzelonym przez policjantów nie ma innych rannych.

Funkcjonariusze zjawili się na dworcu wezwani z powodu stwarzającego zagrożenie zachowania mężczyzny. Jak mówił agencji AP jeden ze świadków, początkowo sądził on, że około 30-letni mężczyzna, który uderzał torbą o ziemię, jest niezrównoważony psychicznie, a dopiero później zrozumiał wykrzykiwane przez podejrzanego ostrzeżenia, że ma przy sobie bombę.

Australia. Strzelanina w hotelu. Nie żyją co najmniej cztery osoby

Na miejsce przybyli policjanci, którzy otworzyli ogień w kierunku do mężczyzny. Został on zabrany do szpitala, a jego stan na razie jest nieznany.

Rzeczniczka policji Evelina Olsson poinformowała, że na dworcu pracują saperzy. Z kolei inny przedstawiciel policji Calle Persson mówił, że "na razie nie wiadomo, kim jest ta osoba" i trwają prace, by wyjaśnić okoliczności zdarzenia. "Badamy, czy był to pojedynczy przypadek, jakie zamiary mógł mieć ten mężczyzna i czy działał sam" - dodał Persson, podkreślając, że na razie nie można określić, czy zdarzenie było związane z terroryzmem.

Masakra w urzędzie miejskim w Virginia Beach. 12 osób nie żyje

Policja w Malmoe poinformowała, że zwiększa obecność funkcjonariuszy w miejscach publicznych. "Tak pozostanie, dopóki policja nie będzie wiedziała więcej na temat incydentu na dworcu głównym" - podano w oświadczeniu.

Regionalni oraz krajowi przewoźnicy kolejowi podali, że z powodu strzelaniny ruch pociągów przez stację został wstrzymany.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET