Strzelanina przed Pentagonem. Zginął policjant, a kilka osób jest rannych
Funkcjonariusz policji został we wtorek dźgnięty nożem przez nieznanego sprawcę na przystanku autobusowym w pobliżu Pentagonu - poinformował we wtorek resort obrony USA. Według doniesień, policjant zmarł na skutek zadanych mu ran. Departament Obrony USA odmówił udzielenia dokładnych informacji o zdarzeniu i liczbie ofiar.
- 8 zdjęć Zobacz galerię
Strzelanina wywiązała się na przystanku autobusowym przy stacji metra w pobliżu budynku Departamentu Obrony w Waszyngtonie. Do zdarzenia doszło we wtorek rano.
Według szefa policji Pentagonu Woodrowa Kusse, funkcjonariusz został zaatakowany nożem, po czym wywiązała się strzelanina, w której rany odniosło kilka osób.
USA. Strzelanina przed Pentagonem. Zginął policjant, a kilka osób jest rannych
O śmierci policjanta doniosła agencja AP oraz senator Mark Warner z Wirginii, jednak informacji tej nie potwierdził we wtorek rzecznik Pentagonu John Kirby. Departament Obrony USA odmówił udzielenia dokładnych informacji o zdarzeniu i liczbie ofiar. Nie potwierdziło też doniesień agencji AP o tym, że napastnik zginął na miejscu zastrzelony przez policję. Kusse stwierdził jedynie, że policja nie poszukuje sprawcy. Dodał też, że śledztwo w sprawie przejęło Federalne Biuro Śledcze (FBI).
Rzecznik Kirby odmówił komentarza, czy w śledztwo zaangażowany jest wydział ds. terroryzmu. Dodał, że resort poda więcej informacji kiedy przyjdzie na to odpowiedni czas. W wyniku zdarzenia gmach Pentagonu był tymczasowo zamknięty.
RadioZET.pl/PAP