`

Strzelanina przed szkołą w Vancouver. Napastnik popełnił samobójstwo

1 min. czytania
27.11.2019 11:01
Obserwuj nas na Google

Napastnik postrzelił we wtorek po południu dwie osoby na parkingu przed szkołą podstawową w Vancouver w stanie Waszyngton. Po pościgu przez policję strzelił sobie w głowę. Władze wiążą jego czyn ze sprawą przemocy domowej. Żaden z uczniów nie ucierpiał.

strzelanina

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do incydentu doszło około godziny 15.15, gdy mężczyzna podszedł do zaparkowanego samochodu i strzelił przez szybę – powiedział dziennikarzom sierżant Brent Waddell z biura szeryfa hrabstwa Clark. Policja, mając opis podejrzanego i jego samochodu, ruszyła za nim w pościg. Gdy dogoniła go, wysiadł z auta i strzelił sobie w głowę.

Strzelanina w Kalifornii. Cztery osoby zginęły, a sześć zostało rannych

Waddell odmówił informacji o stanie ofiar i sprawcy, przekazując jedynie, że rannych przewieziono do szpitala.

Policjant powiedział także, że podejrzany miał zakaz zbliżania się do jednej ze swych ofiar i kilka dni wcześniej został wypuszczony z więzienia.

Masakra w szkole. Uczeń strzelał do kolegów podczas zajęć

W czasie strzelaniny w samochodzie poszkodowanych było dwoje dzieci, które w niej nie ucierpiały. Inne dziecko powiązane z postrzelonymi było podczas incydentu w szkole.

RadioZET.pl/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET