Strzelanina w Santa Fe. Nastoletni napastnik chciał się zemścić na dziewczynie
18 maja w szkole w Santa Fe doszło do strzelaniny. Jeden uczniów wtargnął do klasy z bronią i zastrzelił 10 osób. Matka jednej z ofiar wyznała w wywiadzie, że napastnik przez kilka miesięcy nękał jej córkę i chciał się z nią umówić. Bardzo źle zniósł odmowę.
18 maja 17-letni Dimitrios Pagourtzis wtargnął z bronią do klasy w szkole w Santa Fe. Zginęło 10 osób. Matka jednej z ofiar wyznała, że napastnik nękał jej córkę przez kilka miesięcy. Bardzo nalegał, żeby nastolatka się z nim umówiła. Chłopak nie przyjmował do wiadomości odmowy.
Matka zastrzelonej Shany Fisher podkreśla, ze córka wielokrotnie mówiła, że nie jest zainteresowana randką z Dimitriosem Pagourtzisem. Chłopak miał być jednak natarczywy i w końcu nastolatka powiedziała mu "nie" przy całej klasie. 17-latek poczuł się zraniony. Matka dziewczyny uważa, że był to jeden z powodów strzelaniny. Dodaje też, że Dimitrios Pagourtzis zastrzelił jej córkę jako pierwszą.
Strzelanina w Santa Fe
Shana Fischer jasno odmówiła natarczywemu chłopakowi tydzień przed strzelaniną. Dziewczyna miała przeczuwać, że spotka ją za to coś złego. Timothy Thomas, ojciec zamordowanej 16-latki, wyznał, że dwa tygodnie przed śmiercią córka opowiedziała mu o swoich obawach. 17-letni Dimitrios Pagourtzis zapowiedział, że ją zabije.
Dziewczyna dodała wtedy, że jeżeli 17-latek ją zabije, to ona będzie go "nawiedzać po śmierci" w jego snach.
W strzelaninie w szkole w Santa Fe w Teksasie zginęło 10 osób, a 13 zostało rannych.
RadioZET.pl/Los Angeles Times, Daily Mail/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET