`

Państwowa Agencja Atomistyki reaguje na doniesienia z Czarnobyla. Wydano komunikat

2 min. czytania
09.03.2022 19:24
Obserwuj nas na Google

Nie ma zagrożenia radiologicznego dla Polski w związku z utratą zasilania w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia. Sytuacja radiacyjna w Polsce jest w normie - poinformowała Państwowa Agencja Atomistyki. To reakcja na doniesienia z Ukrainy o odcięciu zasilania w elektrowni jądrowej w Czarnobylu.

Czarnobyl
fot. PAP/EPA/RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE/HANDOUT HANDOUT

Wojna w Ukrainie trwa już 14. dobę. W środę pojawiły się niepokojące doniesienia z Czarnobyla. Nieczynna elektrownia jądrowa została odcięta od dostaw prądu - oświadczyła w środę spółka energetyczna Ukrenergo. Jak wyjaśniono, powodem są działania wojenne podejmowane przez siły rosyjskie. Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zaalarmował w środę, że brak zasilania w elektrowni w Czarnobylu grozi wyciekiem radioaktywnym. „Wzywam społeczność międzynarodową, by pilnie zażądała od Rosji wstrzymania ognia i dopuszczenia ekip naprawczych, by przywrócić zasilanie” - zaapelował Kułeba.

Elektrownia w Czarnobylu bez zasilania. Jest komunikat Państwowej Agencji Atomistyki

Na informacje z Ukrainy zareagowała Państwowa Agencja Atomistyki. "Nie ma zagrożenia radiologicznego dla Polski w związku z utratą zasilania w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia. Sytuacja radiacyjna w Polsce jest w normie" - poinformowano. Państwowa Agencja Atomistyki zapewniła też, że prowadzi stały, całodobowy monitoring sytuacji radiacyjnej w kraju. "Obecnie w Polsce nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska" - dodano.

Redakcja poleca

Jak zaznaczyła Państwowa Agencja Atomistyki w komunikacie opublikowanym w środę na swojej stronie internetowej, "obiekty jądrowe w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia są obecnie zasilane przez generatory diesla". "Mogą one dostarczać prąd przez co najmniej 48 godziny. Po dostawie paliwa możliwe będzie przedłużenie pracy generatorów" - przekazała Agencja.

"PAA informuje, że obecnie nie ma zagrożenia radiologicznego w związku z utratą zasilania z linii wysokiego napięcia. Na terenie Strefy znajduje się m.in. przechowalnik ISF-1 z wypalonym paliwem jądrowym" - podała.

Po wyłączeniu reaktora paliwo jądrowe generuje ciepło powyłączeniowe, ale ilość tego ciepła drastycznie spada wraz z mijającym czasem. W ciągu pierwszych dziesięciu lat jest to spadek dziesięciokrotny. Niektóre kasety paliwowe mają ok. 20 lat. Jak wynika z ukraińskiego raportu opracowanego w 2011 r., w przypadku utraty zasilania zewnętrznego i dodatkowych źródeł zasilania, temperatura wody chłodzącej wypalone paliwo nie przekroczy 70 stopni Celsjusza. Taka sytuacja nie będzie się wiązać z zagrożeniem radiologicznym. - Komunikat PAA

Podkreślono również, że Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) poinformowała we wtorek, że utraciła kontakt z systemami ewidencji materiałów jądrowych w Czarnobylu.

"Od 24 lutego 2022 r. wszystkie obiekty znajdujące się w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia są pod kontrolą wojsk rosyjskich. Obecnie pracownicy tych obiektów pełnią służbę 13. dzień z rzędu, starając się zapewnić bezpieczną eksploatację obiektów" – informuje MAEA.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET