"Czekoladowy śnieg" spadł z nieba. Ludzie przecierali oczy ze zdumienia
"Czekoladowy śnieg" - oto co ujrzeli mieszkańcy położonego w górach miasteczka Olten. Wszystko z powodu awarii w miejscowej fabryce. Kakaowy pył wydostał się na zewnątrz.
Szwajcarzy mieszkający w mieście Olten nie ukrywali zdumienia, kiedy z nieba spadł "czekoladowy śnieg". Niecodzienne zjawisko było w rzeczywistości sproszkowanym kakaowym pyłem, który wydostał się na zewnątrz z powodu awarii systemu wentylacyjnego.
"Czekoladowy śnieg" w Szwajcarii
Kakaowy pył wydostał się z fabryki w Olten, miasteczku położonym między Zurychem a Bazyleą. Jak podaje agencja AP, okazało się, że w zakładzie doszło do niegroźnej usterki wentylacji wykorzystywanej do chłodzenia linii opiekania śruty kakaowej.
Podstawą czekolady są stalówki, czyli fragmenty pokruszonych ziaren kakaowych. W połączeniu z silnymi wiatrami w piątek rano kakaowy proszek rozsypał się w bezpośrednim sąsiedztwie fabryki, osiadając na chodnikach, dachach czy karoseriach samochodów.
Doniesienia potwierdziła we wtorek Firma Lindt & Spruengli. Firma zapewniła, że zapłaci za sprzątanie zanieczyszczonych powierzchni, m.in. aut. Dodała także, że cząsteczki były całkowicie nieszkodliwe dla ludzi i środowiska, a system wentylacji został już naprawiony.
Noc Perseidów już dziś. Na niebie kumulacja spadających gwiazdRadioZET.pl/AP/The Guardian
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET