Szwedzi wiwatują na widok polskich strażaków [WIDEO]

Redakcja
2 min. czytania
22.07.2018 12:03
Obserwuj nas na Google

Grupa 140 polskich strażaków dotarła do Szwecji, gdzie ma wspomagać miejscowe służby w walce z szalejąca falą pożarów lasów. Konwój z Polakami spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem, a Szwedzi w mediach społecznościowych dziękują strażakom znad Wisły za pomoc.

Szwecja. Polscy strażacy witani w drodze do gaszenia pożarów lasów|undefined
fot. MSWiA/Twitter, PAP/EPA/Anna Hallams

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Na filmach udostępnionych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji widać, jak na trasie przejazdu konwoju z polskimi strażakami wiwatują zebrani mieszkańcy. Niektórzy z nich mieli biało-czerwone flagi.

- Cieszymy się, że przyjechali i będą nam pomagać - napisała na Twitterze o polskich strażakach Annika Strandhäll, szwedzka minister do spraw społecznych.

Również Szwedzi w mediach społecznościowych dają wyraz swojego zadowolenia z pomocy Polaków. Na Twitterze nie brakuje postów z wpisem "Tack, Polen", czyli "Dziękuję Polsko".

W sobotę przed południem konwój 44 wozów ratowniczo-gaśniczych i prawie 140 strażaków dotarł na pokładzie promu do Trelleborga na południu Szwecji. Ich misja ma potrwać maksymalnie dwa tygodnie.

Szwecja w ogniu. Polscy strażacy popłyną pomóc gasić pożary lasów

Rzecznik prasowy zachodniopomorskiego komendanta straży pożarnej młodszy kapitan Tomasz Kubiak powiedział, że strażacy będą kontynuowali podróż także w niedzielę tak, aby jeszcze tego dnia znaleźć się w miejscu rozpoczęcia akcji.

Ze wstępnych planów wynika, że grupa polskich strażaków ma być gotowa do rozpoczęcia akcji gaśniczej w najbliższy poniedziałek. Strażacy są przygotowani na dwutygodniową akcję; posiadają swój sprzęt logistyczny, kwatermistrzowski, wyżywienie, a także paliwo. Na miejscu rozbiją także swoją bazę operacyjną, która powstanie z namiotów, które zabrali ze sobą.

Alarm w polskich lasach. Trzeci stopień zagrożenia pożarowego

Wyjazd do Szwecji związany jest z oficjalną prośbą tamtejszych władz, które za pośrednictwem Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności zwróciły się o wsparcie ratownicze w walce z pożarami lasów. Pożary są skutkiem fali upałów, z którymi od kilku dni zmaga się cała Skandynawia.

Szwecja od tygodni walczy z szalejącymi pożarami lasów. Służby walczą z ogniem nawet za kołem podbiegunowym. Wysoka temperatura i brak opadów utrudnia walkę z ogniem. Szwedzkich strażaków wspomagają już ich koledzy z Norwegii i Włoch.

Lasy płoną w 44 miejscach, z tego kilka wielkich pożarów jest nadal nieopanowanych. Do ich gaszenia brakuje około 2,5 tysiąca strażaków. Do akcji włączyli się mieszkańcy okolic, gdzie wybuchają pożary i jak mogą starają się ograniczyć rozprzestrzenianie ognia.

Jak pisze dziennik "Svenska Dagbladet" w niektórych regionach oprócz lasów, płoną także pola i pastwiska, a rolnicy zmuszeni są do wybijania bydła, poniesź nie ma jak ewakuować zwierząt i nie ma ich czym karmić. To największa susza w Szwecji od 1860 roku.

Sycylia w ogniu. 700 turystów ewakuowanych

RadioZET.pl/PAP/JC/PTD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET