Tak Putin chce podzielić Ukrainę. Pokazano mapę

Jan Wysocki
2 min. czytania
15.06.2022 09:55
Obserwuj nas na Google

Podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Sankt Petersburgu przedstawiono plan Rosji na podział administracyjny Ukrainy. Według niego państwo nad Dnieprem miałoby być podzielone na dwa okręgi.

Władimir Putin
fot. POOL EPA/Associated Press/East News/Nexta

Podczas trwającej wojny w Ukrainie Rosja zajęła większą część obwodów: chersońskiego, zaporoskiego oraz donieckiego. W czasie Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, przedstawiono, jak miałby wyglądać całościowy podział administracyjny Ukrainy.

"Schemat podziału administracyjno-terytorialnego Ukrainy w przypadku jej okupacji przez wojska rosyjskie został przedstawiony na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu" – podał na Twitterze portal Nexta.

Ukraina miałaby zostać podzielona na dwa główne obwody. Plan miałby być zrealizowany w ciągu trzech do pięciu lat. Pierwszy z obwodów nosiłby nazwę "Zachodni Obwód Terytorialny" i obejmowałby osiem obecnych obwodów ukraińskich: wołyński, zakarpacki, iwano-frankowski, lwowski, rówieński, tarnopolski, chmielnicki i czerniowiecki. Jego centrum byłoby miasto Chmielnicki.

Drugi okręg nosiłby nazwę "Centralny Okręg Terytorialny", który na mapie składa się z obwodów: winnickiego, żytomierskiego, kijowskiego, połtawskiego, sumskiego, charkowskiego, czerkaskiego i czernihowskiego z centrum w Kijowie.

W dniach 15-18 czerwca 2022 r. odbędzie się 25 edycja Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Sankt Petersburgu. Podczas tego wydarzenia również ma przemówić Władimir Putin. Skupi się on na rozwoju gospodarczym Rosji.

- Prezydent znaczną część swojego wystąpienia poświęci zadaniom, przed którymi stoi Rosja dziś i jutro. Zadaniu zapewnienia dalszego rozwoju gospodarczego kraju, stymulowaniu rodzimej działalności gospodarczej, tworzeniu warunków do wygodnego prowadzenia biznesu oraz wzmacnianiu handlu zagranicznego i inwestycji - powiedział TASS doradca prezydenta Jurij Uszakow.

Redakcja poleca

 Podolak: Rosja chce anektować zajęte ziemie

- Jakakolwiek próba "zalegalizowania" okupowanych terytoriów ma spotkać się z ostrą sankcyjną odpowiedzią. Kreml powinien być świadomy ceny każdego następnego kroku – powiedział Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Rosyjski niezależny portal "Meduza", powołując się na źródła bliskie administracji prezydenta Rosji, podał, że Kreml chce połączyć okupowane na Ukrainie terytoria i stworzyć z nich kolejny okręg federalny, który miałby wejść w skład Federacji Rosyjskiej.

Do nowego okręgu miałyby wejść tak zwana Doniecka Republika Ludowa, Ługańska Republika Ludowa i okupowane terytoria obwodów chersońskiego i zaporoskiego. - Okręg ma pojawić się po przeprowadzeniu na tych terytoriach referendów o dołączeniu do Rosji - przekazało jedno ze źródeł.

Omawiane są dwie daty przeprowadzenia takich "referendów". Pierwsza z nich to "połowa lipca, jeśli pozwoli na to sytuacja na froncie", a druga, "bardziej realna" to 11 września, kiedy w Rosji będą odbywać się wybory władz samorządowych, w tym gubernatorów.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP/TASS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET