`

Trwa wielka bitwa o Donbas. "Zmasowany ostrzał, ruszyli ze wszystkich kierunków"

PAP
2 min. czytania
19.04.2022 14:30
Obserwuj nas na Google

Czujemy, że nastąpiła chwila ataku; ruszyli ze wszystkich kierunków – poinformował we wtorek szef władz obwodu ługańskiego na wschodzie Ukrainy Serhij Hajdaj, cytowany przez portal Suspilne. Dodał, że "zaczął się bardziej zmasowany ostrzał, o wiele intensywniej atakuje lotnictwo".

Bitwa o Donbas ma być kluczowym momentem rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Władze w Kijowie podały, że wojska Putina ruszyły z odsieczą, aby w pełni przejąć Mariupol, utworzyć stałe połączenie lądowe pomiędzy Krymem i republikami separatystów w Donbasie oraz w pełni kontrolować obwody doniecki, oraz ługański.

- Ofensywa, o której uprzedzaliśmy, rozpoczęła się – powiedział szef władz obwodu ługańskiego na wschodzie Ukrainy Serhij Hajdaj podczas briefingu. Potwierdził również, że siły rosyjskie kontrolują Kreminną.

Redakcja poleca

Bitwa o Donbas. Siły ukraińskie "trzymają obronę"

- W Rubiżnem i Popasnej toczą się walki pozycyjne, ale najeźdźcy nic nie mogą poradzić – oświadczył Hajdaj. Zapewnił, że siły ukraińskie „trzymają obronę”, powodując duże straty u wroga, w tym w sprzęcie i żołnierzach. - Nasi chłopcy zestrzeliwują bezzałogowce, a na granicy z obwodem charkowskim – samoloty – dodał.

Hajdaj podkreślił, że „nie da się policzyć ofiar”, w Popasnej i Rubiżnem ludzie są grzebani przy domach. - Oficjalna statystyka mówi o 200 osobach, ale ofiar jest o wiele więcej – zaznaczył. Jako "straszną" określił sytuację w rejonie miejscowości Hirske, gdzie „ludzi nie można zabrać z ulic” z powodu ostrzałów.

W obwodzie działają dwa szpitale, w Siewierodoniecku i w Lisiczańsku. Szef władz obwodu ługańskiego ponownie zaapelował do mieszkańców, by ewakuowali się z objętego walkami regionu. Władze udzielają pomocy osobom, które chcą wyjechać z miejscowości, do których jest jeszcze dostęp.

RadioZET.pl/PAP

NA ŻYWO: BITWA O DONBAS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET