`

Tragedia na wakacjach. Pompa basenowa wciągnęła 12-latkę

1 min. czytania
30.08.2019 19:14
Obserwuj nas na Google

12-letnia dziewczynka zmarła w tragicznych okolicznościach na wakacjach w Turcji. Jej ręka została wciągnięta do pompy w hotelowym basenie. Dziewczynka znajdowała się pod wodą przez prawie 15 minut. 

Basen
fot. Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do tragicznego wypadku doszło 18 sierpnia w kurorcie Bodrum. Jak podają zagraniczne media, 12-letnia Alisa Adamova z Sankt Petersburga była uwięziona pod powierzchnią wody przez prawie 15 minut. Na pomoc nastolatce ruszył jej ojciec oraz pozostali turyści. 

Z relacji hotelowych gości wynika, że personel "nie była w stanie znaleźć przycisku" do wyłączenia pompy. Gdy 12-latka została wyciągnięta z basenu, do jej ramienia wciąż był przyczepiony element pompy. Alisa trafiła do szpitala. Niestety, zmarła po 11 dniach. 

Sprawę śmierci 12-latki bada turecka policja. Troje pracowników hotelu otrzymało zakaz opuszczania kraju. Rosyjski ambasador wezwał władze tureckie do działania. Dyplomata domaga się postawienia winnych przed wymiarem sprawiedliwości. 

Drastyczna historia na basenie w Walencji. Pompa wessała 14-latkowi organy

RadioZET.pl/Daily Mail 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET