`

Zwłoki pod zjeżdżalnią w Aquaparku. Akcja służb trwała 10 godzin

2 min. czytania
20.08.2020 10:18
Obserwuj nas na Google

Zwłoki w Aquaparku. Z konstrukcji podtrzymującej zjeżdżalnię w parku wodnym, znajdującej się ponad metr pod ziemią, wyciągnięto ciało 32-letniego mężczyzny. Dotarcie do uwięzionego zajęło ratownikom i pracownikom kompleksu około 10 godzin.

Aquapark w Arizonie
fot. 12 News/Youtube screenshot

Zwłoki w Aquaparku. Do tragedii doszło w stanie Arizona (USA), w Eldorado Aquatic and Fitness Center w Scottsdale. O zdarzeniu pisze m.in. newsbeezer.com.

Tragiczne odkrycie na stacji benzynowej. Znaleziono zwłoki

Jak czytamy, 32-letni bezdomny mężczyzna najprawdopodobniej szukał schronienia na noc. Wszedł na teren Aquaparku i schował się pod zjeżdżalnią. Utknął w rurze, która była częścią konstrukcji podtrzymującej zjeżdżalnię. W efekcie mężczyzna został uwięziony ponad metr pod ziemią.

Zejście tam wymagało niemałego wysiłku, dlatego to nie było pierwsze miejsce, które ktokolwiek wziąłby pod uwagę przy poszukiwaniach

- miał powiedzieć rzecznik policji Kevin Watts.

Oglądaj

Tragiczne odkrycie wędkarzy. W rzece znaleźli zwłoki

Zwłoki 32-latka w rurze pod zjeżdżalnią w Aquaparku

Jako pierwszy krzyki 32-latka spod ziemi usłyszał ochroniarz. Dopiero po 15 minutach jednak pracowniku kompleksu basenowego zorientowali się, że głos dobiega spod metalowej konstrukcji. Na miejsce wezwano policję i straż pożarną. Funkcjonariuszom udało się nawiązać kontakt z mężczyzną, który trwał około półtorej godziny. Po tym czasie 32-latek przestał się odzywać – czytamy. Aby dostać się do mężczyzny, pracownicy, ratownicy i strażacy musieli rozmontować całą konstrukcję. Jak miał powiedzieć w rozmowie z mediami przedstawiciel policji w Scottsdale, przedsięwzięcie było o tyle trudne, że konstrukcja ta "działa jak megafon". "To bardzo utrudnia zlokalizowanie poszkodowanego. Godzinę zajęło nam ustalenie, gdzie dokładnie się znajduje" – dodał.

Oglądaj

Zwłoki Polaka w hotelowej łazience na wyspie. Tragiczny finał wakacji

Niestety, trwająca 10 godzin akcja ratunkowa miała tragiczny finał. Mężczyzna zmarł, a jego zwłoki udało się wyciągnąć z rury podtrzymującej zjeżdżalnię dopiero po kilku godzinach.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz  do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/o2.pl/newsbeezer.com/Youtubecom./12News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET