Tragedia podczas wakacji. Ojciec rzucił sie na ratunek córce i zginął

1 min. czytania
11.07.2019 15:48
Obserwuj nas na Google

Do tragedii doszło na Florydzie (USA). 46-letni ojciec rzucił się na ratunek tonącej córce. Niestety, mężczyzna zginął.

fot. Manuel Munoz, PacificCoastNews/EAST NEWS

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

46-letni Thomas Zakrewski spędzał wakacje z rodziną na Florydzie, niedaleko miejscowości Fort Myers. Spacerował brzegiem morza z żoną i 8-letnią córką. W pewnym momencie, dziecko porwała silna fala. Mężczyzna bez zastanowienia wskoczył do wody, chcąc ratować córkę.

Wskoczył do jeziora i omal nie utonął. Uciekał przed odsiadką

Ciało znaleziono po kilku godzinach

Kiedy matka dziewczynki – idąca przodem - obejrzała się za siebie, ujrzała męża i 8-letnie dziecko mocujących się z silnym prądem. Sama natychmiast wskoczyła do wody. Thomas Zakrewski zdążył przekazać jej dziecko, niestety sam został porwany przez prąd i utonął.

Policjant po służbie uratował tonące dzieci i ich dziadka

Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano pogotowie i służby ratownicze. Zwłoki mężczyzny znaleziono dopiero po kilku godzinach, oddalone o około kilometr od miejsca dramatycznego zaginięcia. Akcję poszukiwawczą utrudniały panujące warunki pogodowe, m.in. silny wiatr i wysokie fale.

Jak informuje telewizja Fox News, to już trzynasta ofiara na Florydzie w tym roku, która utonęła w morzu.

 

RadioZET.pl/Fox News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET