Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Do tragedii doszło 20 listopada 2017 roku. Stephany LaFountain wezwała pogotowie ratunkowe do swojego domu w Fairbanks na Alasce. Kobieta twierdziła, że jej 13-miesięczna córka przestała oddychać. Pomimo ogromnego wysiłków lekarzy, dziewczynka zmarła w szpitalu cztery dni później.
Podczas dochodzenia policja odkryła, że we wrześniu 2015 roku LaFountain również wezwała pomoc, gdy jej 4-miesięczne dziecko - także dziewczynka, nie oddychało. Śmierć tego dziecka nie była wówczas badana jako zabójstwo. Podobieństwa w tych dwóch przypadkach spowodowały, że śledczy rozpoczęli ponowne dochodzenie - informuje CNN.
Gdy policja przeszukała komputer 23-latki, w internetowej historii wyszukań odnalazła następujące frazy: ''najlepsze sposoby na uduszenie'', ''sposoby zabijania człowieka bez dowodu'', ''16 kroków, by kogoś zabić, a nie dać się złapać'', ''jak popełnić idealne morderstwo''.
Seniorka zabiła swojego syna, bo nie chciała iść do domu opieki23-letnia LaFountain została aresztowana w czwartek i oskarżona o zabójstwo obojga dzieci. Wkrótce stanie przed sądem. "To niewyobrażalna tragedia. Mamy dwoje niemowląt, mamy dwoje dzieci, które zostały zabite przez ich matkę. Jak możemy to sobie wyobrazić?" - powiedział na konferencji prasowej szef policji Eric Jewkes.
RadioZET.pl/CNN/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET