18-latka pokłóciła się z chłopakiem, po czym zabiła instruktora strzelnicy
Do straszliwej tragedii doszło w miejscowości Połtawa (Ukraina). 18-letnia kobieta po sprzeczce ze swoim partnerem, wybrała się na miejscową strzelnicą. Tam zastrzeliła jednego z instruktorów, a w kierunku drugiego oddała kilka strzałów.
18-letnia dziewczyna w Połtawie, w środkowej części Ukrainy, po kłótni ze swoim chłopakiem zabiła instruktora na strzelnicy - informują lokalne media. Policja podkreśla, że trwa ustalanie okoliczności i motywów zajścia.
Strzelanina i atak nożownika w Londynie. Napastnik miał przy sobie atrapę bombyMiejscowy portal Połtawszczyna pisze, że dziewczyna poszła na strzelnicę, by "odreagować stres" po kłótni z chłopakiem. Na początku strzelała z pistoletu Glock, później z ??-74, a na koniec z z pistoletu Margolin, który - jak donoszą media - stał się narzędziem zbrodni.
Portal dodaje, że w 64-letniego instruktora trafiły dwie kule. Później dziewczyna celowała też w drugiego instruktora, który próbował ją powstrzymać, a następnie przyłożyła broń do swojej głowy. Podczas szamotaniny z instruktorem oddała trzeci - niecelny - strzał. Po chwili na miejsce przybyła policja.
Strzelanina w Niemczech. 26-letni napastnik zamordował swoją rodzinę"Chciałaby kogoś zabić"
7 lutego około godz. 13 otrzymaliśmy informację o tym, że na lokalnej, miejskiej strzelnicy (...) przy użyciu broni palnej śmiertelnie raniono instruktora. Podczas pracy na miejscu zdarzenia grupa śledczych ustaliła, że pracownika strzelnicy śmiertelnie raniła 18-letnia (...) dziewczyna z miasta Dniepr korzystająca ze strzelnicy
Jej partner, cytowany przez serwis, zaznaczył, że była to osoba bardzo emocjonalna. Według jego relacji słyszał od 18-latki, że "chciałaby kogoś zabić". Mówiła też, że chciała dołączyć do walczących w Donbasie na wschodzie kraju, jednak nie wzięli jej do wojska - pisze portal.
72-latek zastrzelił włamywacza. Potem poszedł spaćDziewczyna została aresztowana na 60 dni bez prawa wyjścia za kaucją. Według mediów 18-latka na sali sądowej powiedziała, że "stało się to przez przypadek" i nie chciała, by instruktor zginął. Za umyślne zabójstwo grozi jej od 7 do 15 lat pozbawienia wolności.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET