`

Ukraina. Ołeksandr Nakoneczny nie żyje. Miał popełnić samobójstwo

1 min. czytania
21.08.2022 09:55
Obserwuj nas na Google

Ołeksandr Nakoneczny, szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w obwodzie kirowohradzkim w środkowej części Ukrainy został znaleziony martwy – poinformował w niedzielę portal Obozrewael. 

Ołeksandr Nakoneczny
fot. Shutterstock/Obozrewael

Ciało Ołeksandra Nakonecznego znalazła w mieszkaniu przy ulicy Tarkowskiego w mieście Kropywnycki jego żona. Do tragedii doszło w sobotę późnym wieczorem. Mężczyzna miał ranę postrzałową – podały źródła portalu Obozrewael. 

Redakcja poleca

Aktualnie ukraińskie służby ustalają okoliczności jego śmierci. "Według wstępnych danych popełnił samobójstwo przy użyciu broni palnej – pistoletu" – napisał ukraiński portal. 

Ołeksandr Nakoneczny stanął na czele służb bezpieczeństwa w obwodzie kirowohradzkim na początku ubiegłego roku. Przedtem dwa lata pracował w kontrwywiadzie, a jeszcze wcześniej przez ponad 10 lat w wydziale walki z korupcją i przestępczością zorganizowaną SBU w Kijowie.

Wojna w Ukrainie. Zełenski zmienił szefów SBU w trzech obwodach

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwolnił szefów struktur Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w obwodach kijowskim i tarnopolskim, a także skierował dotychczasowego szefa SBU w obwodzie lwowskim do kierowania strukturami SBU w Kijowie.

Zgodnie z dekretem ze stanowiska szefa SBU w obwodzie lwowskim odszedł Artem Bondarenko. Został on mianowany szefem SBU w Kijowie i obwodzie kijowskim. Zastąpi na tym stanowisku dotychczasowego szefa stołecznych służb Serhija Zajca. W obwodzie tarnopolskim na zachodzie Ukrainy zdymisjonowany został dotychczasowy szef regionalnych struktur SBU, Jurij Borejczuk. Przetasowania w ukraińskich służbach rozpoczęły się w połowie lipca, gdy Zełenski zwolnił szefa SBU Iwana Bakanowa. Według mediów Bakanow był obwiniany za błędy, które doprowadziły m.in. do zajęcia przez wojska rosyjskie Chersonia na południu Ukrainy.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET