Ukraińska armia zestrzeliła dwa rosyjskie śmigłowce. "Jeden z pilotów przeżył"

1 min. czytania
12.03.2022 23:32
Obserwuj nas na Google

Rosjanom nie udało się jak dotąd wywalczyć pełnej dominacji w powietrzu. W sobotę ukraińska armia pochwaliła się kolejnymi strąceniami rosyjskich maszyn.

O zestrzeleniu dwóch rosyjskich śmigłowców w okolicach miasta Skadowsk w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy poinformowały w sobotę na Facebooku ukraińskie wojska lądowe, publikując wideo pokazujące jedną z zestrzelonych maszyn.

Wojsko ukraińskie strąciło dwa rosyjskie śmigłowce w obwodzie chersońskim

„Jeden z pilotów przeżył. Być może uda się dowieźć go do szpitala” – napisano w komentarzu. Według dziennikarza Mariusza Ciemly z portalu DziennikZbrojny.pl jedną z zestrzelonych maszyn jest śmigłowiec szturmowy Ka-52 Aligator.

Rosjanie przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę dysponowali ponad 130 śmigłowcami Ka-52 Aligator. To stosunkowo nowy sprzęt. Śmigłowce Ka-52 Aligator służą w rosyjskich siłach zbrojnych od 20 listopada 2011 roku. Zostały one wykorzystane w ataku na lotnisko Hostomel pod Kijowem 24 lutego. Tylko w tej ofensywnie Rosjanie stracili co najmniej trzy takie maszyny.

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie - relacja live:

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET