Ukraiński MON o celach ofensywy Kremla w Donbasie. "W Zaporożu trwa koncentracja wojsk"
Celem nowej rosyjskiej ofensywy na wschodzie Ukrainy jest zajęcie całego obwodu ługańskiego i donieckiego - oświadczyło we wtorek ministerstwo obrony Ukrainy. Dodano, że Kreml chce utworzyć połączenie lądowe pomiędzy Krymem i Donbasem.
Od 55 dni Rosja kontynuuje inwazję na Ukrainę. W poniedziałek wieczorem władze w Kijowie oświadczyły, że wojska Putina rozpoczęły bitwę o Donbas. Resort obrony Ukrainy przekazał we wtorek nowe informacje w tej sprawie.
Oświadczono, że celem nowej ofensywy Kremla jest zajęcie całego obwodu ługańskiego i donieckiego. Obecnie tzw. republiki ludowe w Ługańsku i Doniecku okupują tylko część tych regionów. Dodatkowo wojska Putina chcą stworzyć dla siebie stały korytarz lądowy pomiędzy Donbasem i okupowanym Krymem.
"Chcą przejąć pełną kontrolę nad Mariupolem"
"Główne wysiłki wroga skupiają się na przełamaniu obrony naszych wojsk w obwodzie ługańskim i donieckim, a także przejęciu pełnej kontroli nad miastem Mariupol. W rejonie Zaporoża trwa koncentracja jednostek wojsk okupacyjnych na określonych terenach" - podkreślono w oświadczeniu.
Dodano, że na terenie obwodu donieckiego i ługańskiego w ciągu ostatniej doby Ukraińcy zestrzelili siedem ataków wroga, zniszczyli dziesięć czołgów, osiemnaście wozów opancerzonych i osiem samochodów i jeden system artyleryjski.
Kreml tłumaczy, że celem rozpoczętej ofensywy jest "wyzwolenie Donbasu", a atak jest częścią tzw. operacji specjalnej. Propaganda putinowska nie nazywa inwazji na Ukrainę wprost wojną.
RadioZET.pl/PAP
NA ŻYWO: BITWA O DONBAS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET