`

Legendarny snajper dołączył do ukraińskiego Legionu. Pomagał m.in. w walce z Państwem Islamskim

2 min. czytania
09.03.2022 15:07
Obserwuj nas na Google

Wali, pochodzący z Kanady jeden z najlepszych snajperów na świecie, dołączył do Legionu Międzynarodowego Ukrainy i jest już w tym kraju, by walczyć z siłami rosyjskimi - poinformowało CBC. „Chcę po prostu pomóc Ukraińcom” - powiedział Wali kanadyjskiemu nadawcy.

Wali
fot. YouTube/CBC News: The National/screen

Jeden z najlepszych snajperów na świecie, pochodzący z Kanady weteran wojen w Afganistanie i Iraku, ukrywający się pod pseudonimem Wali, jest już w Ukrainie, by walczyć z siłami rosyjskimi w Legionie Międzynarodowym - poinformował kanadyjski nadawca CBC.

W Iraku Wali zneutralizował cel znajdujący się w odległości 3540 metrów. Pomagał też siłom kurdyjskim w walce z dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie.

Wali dołączył do ukraińskiego Legionu. To światowej sławy snajper

Podobnie jak około 20 tysięcy ochotników z ponad 50 krajów, w tym wielu weteranów, zaciągnął się do ukraińskiej armii, „by po prostu pomóc Ukraińcom” - podaje CBC. „Ci ludzie są bombardowani tylko dlatego, że wolą być Europejczykami niż Rosjanami” - powiedział Wali w wywiadzie dla tego nadawcy.

Redakcja poleca

Wraz z trzema innymi byłymi kanadyjskich żołnierzami, którzy przyjechali razem z nim, został ciepło powitany przez Ukraińców. „Byli bardzo szczęśliwi, że jesteśmy z nimi. To tak, jakbyśmy od razu stali się przyjaciółmi” - przyznał.

Oglądaj

Legion Międzynarodowy Ukrainy działa w ramach sił obrony terytorialnej. Wołodymyr Zełenski powiedział, że są do niego zaproszeni ci, którzy chcą „przyłączyć się do oporu wobec rosyjskiego okupanta i obrony bezpieczeństwa światowego”. W niedzielę minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba, cytowany przez portal RBK, poinformował, że „łączna liczba zgłoszeń do Legionu zbliża się do 20 tysięcy” i „składa się ona na chętnych z 52 krajów świata”.

Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET