"Wenezuelski Fritzl". Przez 31 lat więził i gwałcił swoją "miłość z dzieciństwa"
Wenezuelski sąd aresztował mężczyznę, który przez 31 lat więził i wykorzystywał seksualnie swoją - jak sam twierdził - "miłość z dzieciństwa". 56-latek został oskarżony o niewolnictwo seksualne oraz przemoc fizyczną i psychiczną.
Sprawa zbulwersowała praktycznie całą Amerykę Południową. Sąd wydał nakaz aresztowania wobec 56-letniego Matiasa Salazara. Mężczyzna stanie przed sądem za niewolnictwo seksualne oraz stosowanie fizycznej i psychicznej przemocy, której dopuszczał się wobec swojej "miłości z dzieciństwa".
Wenezuela: więził i gwałcił ją przez 31 lat
49-letnia dziś Morella poznała Matiasa, gdy była nastolatką. Zostali parą i ponoć bardzo się kochali. Niestety, jej rodzina przestała akceptować chłopaka, więc ten zaproponował, aby uciekli z rodzinnego miasta. Stało się to w grudniu 1988 roku.
Ostatecznie wylądowali w apartamentowcu w Maracay (północna Wenezuela). Tam Salazar przemocą zatrzymał przy sobie swoją wybrankę i tak przez 31 lat więził ją, bił i wykorzystywał seksualnie. Przez ten czas karmił jedynie ryżem, soczewicą i jajkami.
Przez 20 lat więził, bił i gwałcił własną córkę. Urodziła mu czwórkę dzieciKobieta podjęła na przestrzeni lat trzy próby ucieczki, ale dopiero ostatnia, w styczniu tego roku, zakończyła się sukcesem. Co ciekawe, jej oprawca od dawna nie mieszkał już w tym samym lokalu, a w mieszkaniu w bloku naprzeciwko, gdzie żył z inną kobietą i ich wspólnym dzieckiem.
Bił, gwałcił, a potem wypchnął żonę z balkonu. Była w piątym miesiącu ciążySalazar przebywa obecnie w areszcie policyjnym. On sam nie przyznaje się do winy i twierdzi, że trwa na niego nagonka medialna. Niewykluczone jednak, że mógł przetrzymywać w podobnych warunkach jeszcze co najmniej trzy inne kobiety.
RadioZET.pl/Gazeta.pl/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET